XboxSpot XboxSpot
XboxSpot » Artykuły » Publicystyka »

Xbox Fun Day 07 - relacja

Autor: Edmund McCry    Opublikowano: 30 września 2007    Odsłon: 6547    »Skomentuj...

Na czym polega sukces konsoli? Jest wiele czynników, a jednym z nich jest marketing. To dzięki temu nowo wprowadzony system zdobywa uznanie wśród graczy oraz osób niezwiązanych na co dzień z grami wideo. Microsoft po raz kolejny pokazał jak robi się pieniądze nawet na tak zdominowanym przez pecety rynku jak w Polsce. 17 i 18 sierpnia Pobierowo nad morzem stało się centrum atrakcji dla graczy i fanów Xboxa 360. Microsoft Polska zorganizował tam sporą imprezę Xbox 360 Fun Day – pierwszą tego rodzaju.

Na samo miejsce nie było tak łatwo się dostać. Firma ufundowała przejazd z PKS-u w Kamieniu Pomorskim do punktu rejestracyjnego w Pobierowie. Większość jednak nie skorzystała z uprzejmości organizatorów i przyjechała na własny koszt swoimi środkami komunikacji. W punkcie rejestracyjnym każdy zapisany wcześniej przez serwis internetowy Xbox.com musiał potwierdzić swoją obecność. Miłym akcentem na początek zabawy było obdarowanie gości pakietem gadżetów, w który skład wchodziła koszulka z logiem gry Halo 3, smycz, okulary przeciwsłoneczne, mapka imprezy, kilka kuponów na darmowe hot-dogi oraz picie (dla pełnoletnich alkoholowe). Na koniec każdy dostawał charakterystyczną, żółtą opaskę, która wskazywała w tłumie ludzi kto jest najbardziej upoważnionym gościem. Uczestnicy mieli możliwość zadomowienia się na jednym z dwóch darmowych pól namiotowych. Na plaży, obok namiotu Żywca, stał takowy Xboxa – biały namiot, udekorowany screenshotami z nadchodzących hitów. W środku całe środowisko graczy oraz większa ilość zwykłych „śmiertelników” rozkoszowała się wspólnym spędzaniem czasu przy „Gears of War”, „Forza 2” oraz innych grach Microsoftu. Zwłaszcza przygody Marcusa Fenixa cieszyły się sporą popularnością. Dosłownie co chwilę dwa joypady wpadały w ręce dwóch młodych ludzi spragnionych walki w trybie kooperacji. Do tego duża grupa ludzi bawiła się w rytmach „Guitar Hero II”, a mniejsi zwolennicy wirtualnej rozrywki próbowali swoich sił w „Viva Pinata”. Warto zaznaczyć, iż cała impreza miała charakter otwarty, przy czym każdy działał na własną rękę. W ciągu dnia prócz ciągłego grania w xboxowym namiocie, można było skorzystać także z przejażdżki na bananie, skuterze i zagrać w piłkę plażową. Oczywiście wszystko za darmo!

Wieczorem w Przystani Żywca rozpoczęło się prawdziwe Beach Party. Najpierw na scenie pojawiła się grupa Sofa, grająca lekkie, odprężające melodie, aby później uspokojenie skołatać muzyką w wykonaniu świetnych beat bokserów. Jednak uwagę wszystkich przyciągnęły przede wszystkim hostessy tańczące na scenie. Ogólnie dzień pierwszy został uznany za czas na wspólne zapoznawanie się z charakterem imprezy oraz otwieraniem nowych znajomości wśród społeczności. Przez resztę dnia przy punkcie rejestracyjnym oczekiwano także na spóźnialskich.

W sobotę, około południa, zaczęła się prawdziwa zabawa. Najpierw chętni wzięli udział w Wielkiej Wojnie na baloniki z wodą. Ucierpieli nie tylko sami uczestnicy, ale także opalający się w pobliżu wczasowicze oraz... jedna z hostess. Jednakże o 13:00 wszyscy zaproszeni goście mieli okazję wziąć udział w prezentacji i panelu dyskusyjnym w namiocie Żywca. Na początku na scenę wkroczył Jakub Mirski (Marketing Menager działu E&D Microsoft Polska) i opowiedział o najbliższych atrakcjach dnia oraz działalności firmy. Omówiono pokrótce strukturę funkcjonalności działu rozrywki oraz na co ma wpływ polski oddział. Niestety dowiedzieliśmy się wszyscy, iż data premiery Xbox Live! w naszym państwie nie jest znana, lecz w kolejce oczekujących na to krajów EMEA jesteśmy na pierwszym miejscu. Kuba obiecał także, że planowanych jest więcej tego typu spotkań przynajmniej dwa razy w roku. W tajemnicy dowiedziałem się o konsultacjach w sprawie zorganizowania Fun Day w górach. Jednak dalej omawiane są wszystkie kwestie organizacyjne i na razie informacja ta nie została potwierdzona. Następną prezentację przygotowało polskie studio Frontline aktualnie pracujące nad grą na Xbox Live Arcade – Chicken Shoot. Szef studia przeprowadził krótki wykład na temat procesu tworzenia gier. Potem Tomasz Kozieł ogłosił, że powstało Polskie Stowarzyszenie Twórców Gier (Polish Games Developers Association), które pragnie dać szansę młodym ludziom na zrealizowanie swych marzeń i rozpoczęcie kariery. Powstaje bowiem strona internetowa, na której każdy amator może pochwalić się szykowanym dziełem. Jeżeli jego pomysł się spodoba, może liczyć na dobrą posadę i zrealizowanie projektu. Zaraz po przemówieniu Tomka, pojawiła się osoba bezpośrednio związana z kodowaniem i omówiła zasady działania programu XNA. Ma on nam umożliwić developing w domowych warunkach.

Po tych wszystkich wystąpieniach przyszedł czas na długo wyczekiwany moment – prezentacje Blue Dragon i Bioshock. Jako pierwszy do pada dorwał się Hubert Hatłas. Gra różni się od Final Fantasy kilkoma ważnymi cechami. Jedną z nich jest „zachodzenie motylków od tylu”, czyli nasza postać może sama nachodzić na wrogów (są widoczni), z którymi chce walczyć. Jednak każdy posiadacz Xboxa z dostępem do Live! już o tym wiedział, więc nie wzbudziło to jakiegoś szczególnego zachwytu wśród gości. Szczerze mówiąc ta prezentacja nie zachęciła mnie zbytnio do zakupu, ale to może wina tych motylków…Następnie krótki pokaz „ficzerów” oraz głównych cech gry Bioshock przedstawił pan Piotr z Cenega Polska.

Po zakończeniu prezentacji oddano głos gościom, by mogli zapytać o najbardziej interesujące ich kwestie. Na bardzo dużo pytań nie był w stanie odpowiedzieć nikt z obecnych tam przedstawicieli Microsoftu, gdyż nie byli do tego upoważnieni. Pojawiły się zagadnienia na temat podziału wpływów z gier Arcade pomiędzy Microsoftem, a samymi twórcami. Jednak odpowiedź samego szefa studia nic nie wyjaśniła. Zapowiedziano również Xboxa 360 Elite oraz limitowaną edycję konsoli w motywie z Halo 3. Na jesień jest planowana spora kampania marketingowa dotycząca produktu Bungie. Reklamy mają pojawić się w młodzieżowych kanałach telewizyjnych takich jak choćby TVN Turbo. Kuba Mirski, zalewany pytaniami o awarie konsol, potwierdził obowiązującą w Polsce 3-letnią gwarancję na „krąg śmierci”. Strona Xbox.com ma zostać zmodernizowana i częściej uaktualniana. Zapowiedziano także (a raczej potwierdzono) polską wersję Mass Effect i Project Gotham Racing 4. Na koniec panelu dyskusyjnego zaproszono wszystkich do podzielenia się spostrzeżeniami, pomysłami dotyczącymi sytuacji konsoli w Polsce z polskim oddziałem MS. Do godziny 17:00 można było pograć sobie przy sześciu ustawionych stanowiskach z Bioshock i Blue Dragon. Jak widać prezentacje były bardzo udane, można było dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, a na dodatek być jednym z pierwszych w Polsce mających okazję zagrać w wyżej wymienione tytuły. Brakowało tylko pana Piotra Prągowskiego, który niestety musiał wrócić do Warszawy.

Po chwilach spędzonych w Przystani Żywca większość zjawiła się w namiocie Xboxa, gdzie odbył się turniej gry Forza Motosport 2 z całkiem ciekawymi nagrodami (1. miejsce- Xbox Elite + Halo 3 Legendary, 2.- Halo 3 Limited, 3.- Halo 3- wysyłki po premierze). Zawody zwyciężył Larasex, który po fakcie zaczął wydzwaniać do rodziny. Następnie postanowił sprzedać nagrodę i dołożyć do samochodu. Osoby, które zajęły miejsca 4-10 dostały koszulki z logiem GTA oraz smycz Tomb Raider.

Po skończonych zawodach wszyscy goście rozsiali się po strefie. Jedni siedząc przy piwie w Żywcu, drudzy przy Gears`ach, a trzeci wśród pięknych hostess płakali z powodu mijających końcowych godzin imprezy. Większość wyjechała w niedzielę, niektórzy skorzystali z pięknej pogody zostając jeszcze parę dni. Cała kampania marketingowa w postaci namiotu i konsol trwała jeszcze do końca następnego tygodnia, gdzie miałem okazję skorzystać z nieobecności pracowników MS… odpalając swojego Halo 2. Ku mojemu zdziwieniu tytuł choć stary zdobył bardzo dużą popularność wśród amatorów. Ogólnie, całą imprezę trzeba ocenić bardzo pozytywnie. Nie tylko ze względu na swój otwarty charakter, lecz także z okazji poznania się z rodziną nazywaną graczami. Przyjazd na następny Xbox 360 Fun Day, gdziekolwiek się nie odbędzie, polecam każdemu.




Komentarze Dodaj komentarz»

Nie napisano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!


Dodaj swój komentarz

Autor:  
Komentarz:
Upewnij się, że Twoja wypowiedź nie łamie Regulaminu!

Dodaj komentarz
Mapa Serwisu | o XboxSpot | Kontakt| Reklama | Współpraca | Praca Designed by Piyo
Coded by SikalafO
Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze znajomością oraz akceptacją Regulaminu.
© 2004 - 2011 XboxSpot