XboxSpot XboxSpot
XboxSpot » Artykuły » Zapowiedzi »

Far Cry 2

Autor: Say    Opublikowano: 9 lutego 2008    Odsłon: 2906    »Skomentuj...

Gdy na początku 2004 roku nieznana jeszcze nikomu firma Crytek wypuściła na rynek gier na komputery osobiste swe pierwsze dzieło, zatytułowane „Far Cry”, nikt się nie spodziewał, że owa gra odniesie tak wielki sukces. Far Cry został praktycznie z miejsca mianowany „królem strzelanek”, będąc przy okazji obsypanym tytułami i nagrodami wszelakiej maści — od „Najbardziej innowacyjnej gry w historii”, po tytuł „Gry roku 2004”. Gra oferowała wspaniałą i emocjonującą przygodę, w której kierowaliśmy weteranem sił specjalnych Jackiem Carverem po archipelagu jakże uroczego, tropikalnego zakątka naszego globu — Mikronezji; jednak to nie fabuła grała tam pierwsze skrzypce. Najważniejszy był silnik graficzny CryEngine, na którym programiści z Cryteka stworzyli swą grę. Ów silnik pozwolił na wygenerowanie świata, który wydawał się nam niemal całkowicie realny. Spoglądając na horyzont nie patrzyło się na namalowaną od niechcenia bitmapę, tylko na trójwymiarowo wygenerowane obiekty, do których, przy odrobinie determinacji i chęci, zawsze można było się przedostać. Dżungla nie była już luźnie porozrzucanym tu i w ówdzie zbiorem kilku podobnych do siebie drzewek, tylko prawdziwą puszczą, porośniętą bujną i różnorodną roślinnością. Posiadacze konsol dostali także własne porty tej gry w dosyć sporej ilości. Far Cry Instincts, Far Cry Instincts Evolution, FCI Predator — o tych tytułach na pewno słyszał każdy posiadacz Xboxa lub Xboxa 360. Były to bardziej rozbudowane i dopracowane wersje PeCetowego odpowiednika, wydłużające nasze przygody na tropikalnej wyspie nawet o kilka godzin. Przeniesienie marki na konsole okazało się strzałem w dziesiątkę: gry sprzedały się powyżej oczekiwań twórców. Po takim sukcesie było pewne, że doczekamy się sequela czy chociaż kolejnego dodatku wydłużającego grę, i stało się. Sequel ma wyjść już za kilka miesięcy! I, co ciekawe, Far Cry 2 nie zostanie wydany tylko w wersji na PeCety, jak początkowo zapowiadało studio Ubisoft Montreal (twórca gry). W końcu jak można zostawić bogu ducha winnych konsolowców na lodzie, więc gra wpadnie także w łapki właścicieli konsol X360 i Playstation 3.

Pierwsze wiadomości o tworzeniu Far Cry 2 pojawiły się mniej więcej rok temu w momenci,e kiedy w siedzibie Ubisoftu miejsce miał wyciek folderu pełnego zdjęć koncepcyjnych, filmików, screenów oraz artworków z gier. Co ciekawe większość gier, które były w owym folderze (ważącym ponad 1 GB!) nie były wtedy jeszcze nawet oficjalnie zapowiedziane przez koncern Ubisoftu. Wśród nich były między innymi: Lost: Via Domus, Splinter Cell: ConViction, Tom Clancy’s EndWar, Prince of Persia 4 (którego produkcję zapowiedziano stosunkowo niedawno) oraz gra, o którą się rozchodzi w tej zapowiedzi, czyli Far Cry 2.

Far Cry 2 jest oficjalną kontynuacją tylko z nazwy, bo poza tytułem i ideą otwartej przestrzeni, gra nie ma już nic wspólnego z częścią pierwszą. Oprócz innej ekipy pracującej nad grą, pojawi się także inny bohater. Ubisoft przeprowadził ankietę wśród graczy na temat tego, co im się najbardziej podobało i nie podobało w pierwszej części gry i okazało się, że czerwona hawajska koszula Carvera niezbyt przypadła im do gustu. W związku z tym zrezygnowano z pomysłu na gotowego głównego bohatera, tylko postawiono na wolność i bogactwo wyboru naszego alter-ego. Wyboru dokonamy spośród 10-ciu różnych najemników, z których każdy ma własną historię i własne motywy działania. Co ciekawe, pozostałych, niewybranych przez nas dziewięciu, także spotkamy w grze, w roli NPC-ów którzy mogą zostać kumplami albo wrogami naszego głównego bohatera, służąc mu dobrą radą oraz własnym karabinem w trakcie potyczek. Kolejną, chyba najważniejszą, zmianą jest przeniesienie otoczenia z tropikalnej wyspy do miejsca równie urokliwego — Afryki. Także gorącej, także porośniętej bujną roślinnością, ale przy okazji cieszącej oko przepięknej sawanny, po której wesoło hasają stadka antylop, gazel, żyraf czy pasiastych koników zebrami zwanymi.

Główny zarys fabularny nie jest jeszcze póki co ujawniony, ale znając ekipę z Ubi nie mamy się o co martwić. Pokazali oni już na co ich stać, i to nie jeden raz, słuchaj… Historia gry przenosi nas do Kenii, gdzie trwa wojna pomiędzy lokalnymi grupami przestępczymi, a my zostajemy rzuceni w sam środek tego narastającego konfliktu… Kartele narkotykowe, handlarze bronią oraz napakowani po zęby amunicją najemnicy, marzący o eksterminacji naszego bohatera — czeka nas kupa zabawy i strzelania zarazem.

Pierwszy Far Cry oczarował nas swą oprawą graficzną i nie inaczej będzie w przypadku drugiej części. Gra co prawda nie hula na silniku CryEngine, na którym oparto pierwszą część, tylko na autorskim silniku graficznym Dunia, będącym mocno zmodyfikowaną wersją silnika YETI (na nim stworzono grę Ghost Recon Advanced Warfighter oraz równolegle powstaje Lost: Via Domus). Ale patrząc na screeny i dostępny w sieci 10-minutowy gameplay, sądzę że ta gra oczaruje nas swą grafiką równie mocno jak przed laty jej poprzednik. Nazwa silnika nie jest przypadkowa, bowiem w języku suahili (dialekcie którym posługują się mieszkańcy Afryki Środkowej i Wschodniej) „Dunia” znaczy „świat”. I właśnie ów świat jest jedną z kolejnych zalet gry. Twórcy zaserwowali nam niemały kawałek Czarnego Lądu — aż 50 kilometrów kwadratowych otwartego świata do zwiedzenia. Twórcy zapewniają, że nie uświadczymy żadnych loadingów i niewidzialnych ścian w trakcie rozgrywki. Gra ładuje się tylko raz i na tym koniec. W świecie gry zobaczymy wszystko, co charakterystyczne jest dla kontynentu afrykańskiego – rozległe pustynie, gorące sawanny, urokliwe miasteczka, dżungle, wioski zamieszkałe przez tubylców oraz zwierzęta mające prowadzić normalną egzystencję. Autorzy zrezygnowali z wprowadzenia mięsożerców, co tłumaczą męczącym i długim czasem przygotowania odpowiedniego łańcucha pokarmowego. Podobnie miewa się z mutantami, potworami i innymi ufokami — twórcy całkowicie z nich zrezygnowali na rzecz „wewnętrznego potwora”. Bowiem głównego bohatera po jakimś czasie gry dopadnie choróbsko zwane malarią. Co prawda znajdziemy na nią lek, ale jeśli nie będziemy z niego co jakiś czas korzystać, to główny bohater zacznie być bardzo agresywny oraz majaczyć i odchodzić od zmysłów. Tak więc przyjdzie nam zmierzyć się nie tylko z ludźmi, ale i samym sobą. Podoba mi się to, realizm przede wszystkim!

Otwartego świata nie będziemy musieli na szczęście pokonywać wyłącznie na piechotę. Pojawić się ma aż 14 rodzajów pojazdów, w tym między innymi samochody, motory i znane z pierwszej części paralotnie. Sawannę przemierzać będziemy zarówno w dzień jak i w nocy, z powodu cyklu dobowego, który póki co wykorzystany został w naprawdę niewielu strzelankach. W grze mają pojawić się także elementy RPG, a konkretniej rzecz biorąc znane miłośnikom gier fabularnych questy. Będziemy musieli latać do zleceniodawców i robić dla nich różnorakie zadania, za które dostaniemy potem odpowiednie wynagrodzenie. Poza zadaniami z wątku głównego, są także zadania dla frakcji, do których możemy się przyłączyć oraz cała masa questów pobocznych.

Sztuczna inteligencja wrogów stać ma na bardzo wysokim poziomie. Wyobraźcie sobie taką sytuację: wchodzicie do obozu najemników, za którymi niezbyt przepadacie, robicie u nich ogromną sieczkę a potem porywacie najbliższy samochód i uciekacie hen daleko. W wielu grach taki pomysł to normalka, nikt nas nie goni i uchodzi nam wszystko płazem, ale tutaj przeciwnicy widząc nasze poczynania sami wpadają na podobny pomysł co my i pakują swoje cztery litery do samochodów, ruszając za nami w pościg. Teraz brzmi ciekawiej, nie? Nasi przeciwnicy także będą korzystać z dostępnych odsłon i współpracować, by nas pokonać (np. dwóch kolesi odwraca naszą uwagę strzelając do nas, wymuszając na nas skorzystanie z osłony, zaś trzeci wykorzystuje sytuację i zakrada się do nas od tyłu).

Najciekawszym póki co rozwiązaniem, jakie wymyślili twórcy, jest szumnie zapowiadany system odzyskiwania punktów witalnych. Nie ma ciągłego latania w poszukiwaniu apteczek, nie ma czekania aż przestaniemy być ranni, ba! nie ma nawet paska życia. Tym razem żeby uleczyć swą postać, musimy skorzystać z systemu pierwszej pomocy, jaki umieścili w grze autorzy. Specjalnie, by ten patent był maksymalnie dopieszczony, stworzono aż 50 animacji odpowiadających za ruchy bohatera udzielającego owej pierwszej pomocy sobie lub komuś innemu (pojawiają się między innymi animacje wypalania pijawek, bandażowania głowy, nastawiania wybitych palców, usztywniania skręconej kostki czy zszywania ran itp). Biorąc pod uwagę, że niejednokrotnie przyjdzie nam to robić pod ostrzałem, ryzyko śmiertelnego trafienia w trakcie takiego zabiegu będzie spore. Rany postrzałowej nie będzie można też zostawić samej sobie, bo w takiej sytuacji zawsze skończy się to śmiercią bohatera poprzez wykrwawienie się. Na szczęście, byśmy nie byli sfrustrowani ciągłym leczeniem ran, programiści z Ubisoftu postanowili, że tego rodzaju obrażenia będą mogły przytrafić się nam mniej więcej raz na pół godziny gry. Jeżeli zemdlejemy na polu walki lub z powodu zaniedbania ran, to uratuje nas jeden z towarzyszy (jeden z dziewiątki, którą mieliśmy do wyboru na początku gry) i to tylko ten, z którym będziemy utrzymywać dobre kontakty. Nie dość, że odciągną nas z pola bitwy i zaniosą na plecach do bezpiecznego miejsca, to jeszcze udzielą pierwszej pomocy. Ponieważ nasi przyjaciele nie są super bohaterami i też mogą zostać ranni w bitwie, oczekują od nas takiej samej postawy jaką oni przyjmują widząc nas rannych.

Cóż więcej mogę dodać… Im więcej słucham i czytam na temat tej gry, tym większą mam na nią chrapkę... Far Cry 2 na pewno dostarczy nam wiele zabawy. Gra pojawi się na półkach sklepowych we wrześniu 2008 roku. Więc posiadacze Xboxa, szykujcie się na hiciora :D

Plusy

  • Pomysł z pierwszą pomocą wydaje się innowacyjny i interesujący zarazem.
  • Otwarty teren liczący aż 50 km kwadratowych.
  • Bogata możliwość wyboru bohatera.
  • Brak elementów fantastycznych (typu mutantów, obcych z innej planety itp.)
  • Rozbudowane AI przeciwników.

Obawy

  • Zapowiedzi twórców nie do końca mogą się zgadzać z tym co zobaczymy.
  • Twórcy mogą słabo zoptymalizować grę.

Więcej:
» Zamów ten tytuł w sklepie AGARD.pl
» Zobacz ten tytuł w Bazie Gier



Komentarze Dodaj komentarz»

DD 16 lutego 2008, 17:11


Ja kupię tę grę bo czytając opis to będzie fajna


roberto 25 lutego 2008, 9:55


Macie artykuły o fajnych grach lecz czemu tak lejecie wodę?! Masło Maślane!! Moim zdaniem to powinna być żetelna recenzja a nie zagłębianie się we wszstko co jest związane z tą grą od zarania dziejów! W połowie artykułu przelatuje się tekst wzrokiem w poszukiwaniu konkretów!!!!!


Say 25 lutego 2008, 19:01


Drogi roberto, nie wiem czy może nie zauważyłeś, ale ten tekst jest zapowiedzią gry, a nie jej recenzją... Trudno jest opisać coś o czym wiadomo praktycznie nie wiele (niestety Ubisoft nie skąpi informacjami odnośnie rozgrywki), a przy okazji nie wziąłeś pod uwagę, że dużo osób może nie być w temacie co do samej gry... Wyznaję taką zasadę, że skoro ja coś wiem, to ktoś akurat może tego nie wiedzieć i warto wpierw go poinformować... Że ty grałeś w Far Cry"a nie znaczy przecież, że wszyscy inni gracze, którzy przeczytali ten tekst, także w niego grali. A jako, że "jedynka" i "dwójka" mają naprawdę nie wiele ze sobą wspólnego, to moim zdaniem warto było napisać krótką historię pierwszej części gry, nawet dla porównania i zachęcenia tych, którzy nie grali w żadnego z FC i na kompa i na konsole, zarówno do "dwójki" jak i do starej, dobrej "jedynki"... Sądzę też, że rzetelnie napisany tekst opiera się przede wszystkim na przekazaniu jak najlepszego źródła informacji, ale opinię każdy może mieć inną... To by było na tyle, odnośnie moich wywodów. PS. Pisze się "rzetelna", nie "żetelna" - tak na przyszłość :)


maciek 7 stycznia 2009, 12:13


ta gra jest trochę dziwna



Dodaj swój komentarz

Autor:  
Komentarz:
Upewnij się, że Twoja wypowiedź nie łamie Regulaminu!

Dodaj komentarz
Mapa Serwisu | o XboxSpot | Kontakt| Reklama | Współpraca | Praca Designed by Piyo
Coded by SikalafO
Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze znajomością oraz akceptacją Regulaminu.
© 2004 - 2011 XboxSpot