XboxSpot XboxSpot
XboxSpot » Artykuły » Publicystyka »

Xbox Fun Day 09 - relacja

Autor: Edmund McCry    Opublikowano: 9 sierpnia 2009    Odsłon: 887    »Skomentuj...

W dniach 24-26 lipca Wilkasy stały się centrum atrakcji i rozrywki wszystkich polskich fanów Xboxa 360. Microsoft Polska po raz kolejny zorganizował sporą imprezę – Xbox Fun Day 2009. Była to już trzecia edycja. W roku 2007 mieliśmy okazję spędzić miło czas w nadmorskim kurorcie Pobierowo. Natomiast w pienińskich górach w Niedzicy było nam dane zagościć rok temu. Z każdą edycją imprezy, event nabierał coraz większego rozmachu. Atutem Xbox Fun Day jest z pewnością całkowicie integralny klimat oraz liczne atrakcje, które dostępne są dla graczy za darmo. Nie trudno zatem było się spodziewać, iż tym razem impreza będzie jeszcze większa.

Tegoroczny zlot odbywał się w ośrodku rekreacyjnym „AZS Wilkasy” w Wilkasach, nieopodal Giżycka. Na terenie ośrodka znajdowały się boiska do gry w nogę, kosza, siatkówkę a także kort tenisowy. Oprócz sportów lądowych, Microsoft przygotował dla graczy również możliwość popływania kajakiem. Zainteresowani mogli też na własną rękę skorzystać z wypożyczalni żaglówek. Warto wspomnieć o samej lokalizacji kompleksu. Oprócz bezpośredniego dostępu do jeziora, na terenie znajdowały się także lasy oraz ścieżki rowerowe. Najbardziej rzucającym się w oczy budynkiem jest z pewnością hotel, który to prócz bazy noclegowej, zaopatrzony był również w salę konferencyjną i restauracje. W obrębie hotelu, chętni mogli nawet bezpłatnie korzystać z bezprzewodowego dostępu do Internetu (Wi-fi).

Po przybyciu na miejsce imprezy, nie w sposób było nie zauważyć ogromnej wręcz kolejki do namiotu rejestracyjnego. Z doniesień hostess wiadomo, że niektórzy ludzie oczekiwali na możliwość potwierdzenia rejestracji nawet kilka godzin. Co ciekawe, w tym roku nie był potrzebny żaden dowód tożsamości - niestety to nie przyspieszało zbytnio oczekiwania. Każdy z zarejestrowanych otrzymał specjalne, xboxowe gadżety w postaci plakatów (GeoW 2 i Halo 3: ODST), smyczy oraz torby lub pendrive’a do wyboru. Niestety, jako że w tym roku liczba uczestników wyniosła ponad 800 osób, nie dla wszystkich starczyło „prezentów”. Dodatkowo, goście zaopatrzeni zostali w puszkę PEPSI oraz w niezbędne talony na grill party, śniadanie, obiad oraz napój (dla pełnoletnich z procentem).

el ZAX

To była druga edycja Fun Daya, na jakiej miałem szczęście się zjawić. W zeszłym roku Microsoft zrobił imprezę dla graczy. W tym roku - okazję do przekonania się "co to Xbox" dla przypadkowych wczasowiczów, którzy akurat w tamten weekend przyjechali do Giżycka. Było co robić, to fakt (korty tenisowe, boiska do koszykówki, kajaki). Ale za mało było tego co najważniejsze, czyli grania. Zaledwie jeden namiot na ~800 osób to zdecydowanie za mało. Przez większość czasu panował w nim ścisk niemiłosierny, a dorwanie się do standu czasem graniczyło z cudem. Nie wspomniałem o samym dojeździeździe z Giżycka jeszcze - kawałek trzeba było dojechać do Wilkasów, a na tym odcinku był zaledwie jeden "drogowskaz" informujący o XFD. W dodatku w zupełnie przypadkowym miejscu. Kolejny minus to jedzenie - bułki na śniadanie i kiełbasa z grilla na kolację to chyba już standard i mogę to przełknąć (dosłownie i w przenośni), ale ta kasza na obiad... fuj. Nagrody... Mnie osobiście to nie dotyczy, ale zwycięzcy w Halo 3 i GoW 2 chyba nie byli usatysfakcjonowani słoikiem korniszonów. Jeśli nie gry, to można było przygotować cokolwiek innego, choćby jakieś akcesoria do X360. No i zawalenie sprawy z gadżetami dla tych, którzy się zarejestrowali - brak profesjonalizmu. Ok, wyżaliłem się, teraz pozytywne strony imprezy. Fajnie poprowadzone turnieje w komfortowych warunkach (graliśmy z jednym z najlepszych teamów w Polsce, wow xD), ładna pogoda (padało tylko chwilami), dość ciekawa konferencja Microsoftu (podobały mi się pokazy gier; świetnie, że Xbox 360 zaczyna pojawiać się na coraz większej ilości imprez w kraju), a także "dodatki" typu turniej Guitar Hero czy konkurs wiedzy o X360 i Call of Juarez (miło, śmiesznie, wesoło - takimi przymiotnikami można określić te wydarzenia). Nie mogę też nie wspomnieć o kilku nowo poznanych osobach (hi gamebox24 guys, Raz, Bar7h & Kasia!) - było świetnie i obyśmy mieli powtórkę za rok :) . P.S.: Pozdro dla Dawida9999, który z pechowych przyczyn nie mógł przyjechać.

Pod wieczór, Kuba Mirski przywitał wszystkich zgromadzonych oraz omówił kilka ważnych kwestii związanych z imprezą. Na początek, Kuba przyznał, że z powodu tak dużej liczby uczestników, wielu zabrakło talonów na posiłki. Zarejestrowane osoby, którym zabrakło kuponów, zostały podczas rejestracji zaznaczone. Miały się one zgłosić jutrzejszego dnia i odebrać to, czego nie dostały w namiocie. Mirski przypomniał także o turnieju w Fifę 09 oraz zaprosił wszystkich chętnych do kolejnych w Halo 3 i Gears of War 2. Zaprezentowane zostały również nagrody główne, które można było wygrać w wymienionych wyżej zawodach. Jak się okazało, nie są to żadne gry, a Limitowana Edycja Korniszonów Xbox Fun Day 2009 oraz puchar(ek). Rzeczywiście, to najbardziej oryginalna nagroda jaką można było kiedykolwiek zdobyć… Organizator powiadomił też, iż o godzinie 17.00 w sobotę, będzie możliwość zrobienia wspólnego zdjęcia wszystkich uczestników imprezy. Zainteresowani mieli się stawić pod hotel. Na tegorocznym zlocie, zabrakło niektórych pomysłów, podawanych na oficjalnym forum Xboxa. Powodem niezorganizowania przykładowego paint ball’a, miały być problemy natury technicznej. Na sam koniec, Kuba Mirski życzył wszystkim uczestnikom dobrej zabawy i zaprosił na turniej Guitar Hero: World Tour - „Granie do kotleta”.

Zabawa zapowiadała się wyśmienicie, zresztą tak samo jak kiełbasa podawana na kolacje. Podobnie jak rok temu, tak i tym razem do zapisów zgłaszały się czteroosobowe zespoły (gitara, bas, perkusja, wokal). W sumie, do turnieju zapisało się ponad 10 drużyn. Osobiście kibicowałem kolegom z zespołu „Boys”, w skład którego wchodzili- Pchela, Bar7h, Raz i Dexter. Chłopaki zaprezentowali prawdziwą, mistrzowską grę, począwszy od gitary na expercie po niezawodną perkusję. Również wokal stał na wysokim poziomie - nie łatwo jest zaśpiewać „Rebel Yell”. Niestety, talentu zespołu nie doceniło jury. Cała zabawa, przebiegała sprawnie, zaś publiczność bawiła się znakomicie przy rytmie ich ulubionych kawałków. Ostatecznie, turniej Guitar Hero wygrała drużyna o wdzięcznej nazwie - De QtaPhones. Po skończonych zawodach, do sprzętu zasiadł dobrze znany wszystkim DJ Pepe, który do późnych godzin nocnych dostarczał pozytywnych emocji.

W sobotnie popołudnie rozpoczął się turniej Halo 3 organizowany przez Bar7ha i Raza (oraz Kaśkę). Ze względu na wręcz kolosalną liczbę uczestników, postanowiono rozegrać na początek rundy eliminacyjne. Pozostała część turnieju rozegrana została w trybie Double Elimination na zasadach MLG. Nasz team - XboxSpot (el ZAX, Miki, Raz i ja) odpadł już w drugiej rundzie. W tyłek dostaliśmy od jednej z czołowych drużyn polskiej sceny Halo - The Failtastic 4. Wstydu więc nie było :) . Ciekawe jest to, że inna drużyna, Dzieci Szczęścia (do której później dołączyłem ze względu na brak jednego gracza) poradziła sobie fenomenalnie, ostatecznie zajmując czwartą pozycję. Po południu nastąpiła przerwa obiadowa. Wszyscy powędrowali do stołówki na przepyszny kapuśniak oraz nieco mniej smaczny gulasz z kaszą gryczaną. Po wykwintnym posiłku, turniej został wznowiony. Niestety organizatorom nieudało się wyrobić w czasie i około godziny 18.00 ogłoszona została kolejna przerwa, tym razem ze względu na szumnie zapowiadaną konferencję Microsoftu.

Konferencja zaczęła się od pozdrowień Larsa Bakkena - projektanta gry Halo 3: ODST, który ze względu na złe połączenie, nie mógł osobiście zjawić się w Wilkasach. Następnie, Microsoft Polska podziękowało osobom zaangażowanym w Xboxa (Wrog, Tomish, TroniC, Bar7h i Esiek) oraz patronom medialnym (PSX Extreme i Gry-online.pl). Mirski zaprosił wszystkich na dwie imprezy dla graczy, które odbędą się w najbliższym czasie. Poznań Game Arena 2009 (16-18 października), czyli największy growy event w Polsce, a także CyberArena 36i6 w Łodzi (2-4 października). Na obu wydarzeniach Xbox ma być bardzo widoczny.

miki77

Najbardziej oczekiwana przeze mnie impreza growa roku 2009? Nie, to nie E3, czy inne gamescom, a rodzimy Xbox Fun Day. Moje mini-relacje mogliście już czytać w każdy dzień trwania zlotu, więc tym razem postanowiłem naskrobać jedynie krótkie podsumowanie XFD. Pomimo początkowego niedowierzania w możliwość przebicia edycji 2008, teraz mam zupełnie inne zdanie. Ba, mógłbym nawet powiedzieć, że Wilkasy były lepszą miejscówką niż Niedzica. O wiele lepsze były z kolei turnieje, bowiem wreszcie wziął się za nie ktoś odpowiedzialny. Gorzej za to wypadło jedzenie (schaboszczak na XFD 2008 > kasza z gulaszem i kapuśniak na XFD 2009) i ilość standów z grami w stosunku do liczby uczestników. I niech MS nie tłumaczy się dopisaniem w ostatni dzień 300, czy iluś tam osób, bo nawet 400 ludu trudno upchać przy zaledwie kilkunastu stanowiskach, a na Fun Dayu było podobno 800. Ogólnie jednak było bigger, beeter and more badass, więc gratulacje szanownym organizatorom się jak najbardziej należą. Tylko te ogórki... :P

Oprócz turniejów i innych atrakcji, na tegorocznym PGA zostanie zorganizowany przedpremierowy pokaz Forzy Motorsport 3. Kuba powiedział również nieco o Xbox Night, czyli cyklu imprez w największych miastach Polski. Począwszy od września, we Wrocławiu, Łodzi i Warszawie co miesiąc odbywać się będą klubowe imprezy, na których xboxowa społeczność będzie się mogła wspólnie bawić. Oprócz turniejów, takich jak Guitar Hero czy bijatyki, będzie okazja, w miarę możliwości, pograć w przedpremierowe tytuły. Na eventach nie zabraknie hostess oraz nagród i gadżetów. Po omówieniu tematu imprez, przedstawiono dość trudną sprawę, jaką jest piractwo w Polsce. Kuba Mirski przypomniał, że Microsoft nie zarabia na konsolach, a na wydawaniu i dystrybucji gier oraz podziękował wszystkim tym, którzy inwestują w „oryginały”. Niestety, zdecydowana większość gier na Xboxa 360 w Polsce nie jest zakupiona w sklepach, a nasz kraj ma jeden z najwyższych wskaźników piractwa w Europie. Kuba przyznał, że gry są bardzo drogie, jednak w porównaniu z innymi państwami, w Polsce, produkcje Microsoft Games Studios można zakupić o kilkadziesiąt złotych taniej. Mirski zapewnił również, że jeżeli nic się nie zmieni w kursie walut - po wakacjach, premierowe tytuły nie przekroczą sumy 200 zł, tak jak przed rokiem. Microsoft Polska, nie jest w stanie taniej sprzedawać gier. Po tym trudnym temacie, klimat się rozluźnił, a do głosu doszedł Hubert Hatłas, omawiając najnowsze dzieło Bungie - Halo 3: ODST. Po krótkim wprowadzeniu w fabułę gry, wysunięto parę konkretów. Najnowsza część Halo nie będzie po polsku, ze względu na to, iż przyjęło się, że produkcje Bungie nie są lokalizowane w Polsce. Premiera gry zapowiedziana jest na 22 września tego roku, w cenie ok. 160-170 zł. Następnie Hubert zaprezentował najbardziej oczekiwaną grę wyścigową na X360 - Forzę Motorsport 3. Po krótkim zwiastunie, przyszedł czas na gameplay z wersji demo gry. Kuba Mirski dosiadł pada, po czym przejechał na hardzie okrążenie. Prezentuje się co najmniej niesamowicie. Na tym zakończyła się część konferencji Microsoftu.

Konrad Rawiński z Cenega zaprezentował grę Batman:Arkham Asylum, W produkcję gry zaangażowany został sam twórca komiksowego pierwowzoru Arkham Asylum, tak więc możemy oczekiwać, iż gra pod względem fabularnym będzie trzymać wysoki poziom. Batman trafi na półki sklepowe na przełomie sierpnia i września. Po chwili Rafał Adaszek oraz Grzegorz Szabla z Ubisoft pokazali jeden z najbardziej wyczekiwanych konsolowych exclusive’ów dla Xboxa 360, grę Splinter Cell: Conviction. Przed prezentacją, Rafał ostrzegł widownie, że gra jest bardzo brutalna i wręcz ocieka krwią. Co ciekawe, był to pierwszy na świecie pokaz tej produkcji. Przewidywana data premiery nowych przygód Sama Fishera to końcówka października, póki co nie wiadomo nic o cenie. Gra będzie zlokalizowana w polskiej wersji kinowej. Do godziny 14.00 w niedzielę, chętni mogli pograć w IŁ 2 Sturmovik: Birds of Prey, Forza 3, oraz Batman: Arkham Asylum w namiocie Xboxa.

Forza 3 się zbliża... Wrażenia po 15 minutach grania

Na trzecią Forzę oczywiście czekam z wypiekami na twarzy. Na XFD była możliwość zagrania przez w chwilę w build z E3 (a więc już dość stary i zapewne pod wieloma względami nieaktualny). Do wyboru 15 samochodów z różnych klas, 3 trasy - te ostatnie nowe w serii. O model jazdy nie musimy się martwić, jest podobnie jak w FM2, choć dodanych będzie kilka "ficzerów" (jak np. ogrzewanie się i wyginanie ściany bocznej opony między obrzeżem a krawędzią bieżnika), które nie pozostaną bez wpływu na prowadzenie fury. Widać też, że gra będzie o wiele bardziej przystępna dla nowicjuszy. Mamy możlwiość cofania gry w dowolnym momencie (np. po nieudanym wejściu w zakręt wystarczy wcisnąć Back, aby "cofnąć" czas i jeszcze raz móc podejść do danego fragmentu wyścigu; choć działa to trochę dziwnie, po wciśnieciu Back, gra automatycznie cofa nas o kilka sekund, gdy chcemy się posunąć wstecz jeszcze dalej, trzeba wcisnąć przycisk ponownie). Z jednej strony przydatna rzecz, z drugiej kompletnie odbiegająca od realizmu. Początkujący gracze będą mieli dostępną także opcję automatycznego hamowania, ja jednak nie sprawdzałem tej nowości. Poziom trudności - na hardzie bez większych problemów dało się wyprzedzić wszystkie auta, oby w finalnej wersji było trochę trudniej. Graficznie jest bardzo dobrze, ale developer musi nad oprawą wizualną jeszcze nieco popracować - na pojazdach dało się zauważyć niemiłe ząbki. Jednak ogólnie kolory są świeże, widoki na trasach piękne, nowy engine robi swoje. Modele aut również wyglądają ładnie, ale na ich dokładną ocenę przyjdzie czas w październiku. Jedynie podwozie (widoczne po dachowaniu) nie robiło specjalnego wrażenia (rozmyte tekstury, mało detali). Na szczęście to mało istotny szczegół. Zgniecenia były nieznaczne, choć niestety nie miałem czasu na dokładne sprawdzenie, jak bardzo w udostępnionym buildzie można furę zniszczyć. To tylko kilka pierwszych, bardzo ogólnych wrażeń, jest jeszcze masa zmian, o których będzie mozna się przekonać grając w ostateczną wersję FM3 (wiele nowości w karierze; multiplayer, w którym można robić prawie wszystko, itp.). [el ZAX]

Po skończonych prezentacjach nadszedł czas na panel dyskusyjny, w którym pytania mogli zadawać sami gracze. Powrócono do sprawy piractwa. Microsoft, jako przedsiębiorstwo zarobkowe, nie stoi pomiędzy policją, a sprawcą przestępstwa, jakim jest piractwo. Przedstawiając wyciąg z prawa polskiego, MS uznał jedynie, że warto poinformować graczy, iż władza zaczyna inaczej interpretować artykuły dotyczące praw autorskich (na niekorzyść przestępcy). Poruszono także ważną kwestię dotyczącą porysowanych płyt przez konsolę. Hubert Hatłas przedstawił rozwiązania tego problemu. W przypadku, gdy płyta została nieumyślnie porysowana, poszkodowany może odesłać ją do Microsoftu w celu renowacji (koszt 10 €). Jeżeli jednak żadna siła trzecia nie wpłynęła na wypadek, a winowajcą jest sama konsola, można złożyć reklamację do polskiego oddziału firmy. Sprawa zostaje indywidualnie rozpatrzona, konsola naprawiona, a porysowane płyty zastąpione nowymi grami. Po raz kolejny zapytano o polski Xbox Live. Kuba Mirski poinformował, że konkretna decyzja w sprawie tej usługi, zapadnie może w sierpniu lub we wrześniu. Z powodu braku XBL w Polsce, niektóre dodatki (np. w GeoW2) nie są udostępnione dla naszego kraju w postaci zdrapek w limitowanych edycjach gier. Padło również pytanie, czy dziewczyny będą tańczyć na PGA. Kuba odpowiedział twierdząco :) .

Po skończonej konferencji, zaczęła się prezentacja wrocławskiej firmy Techland dotycząca Call of Juarez: Więzy Krwi. Grupa developerów w składzie: Paweł Selinger (dyrektor artystyczny, scenarzysta), Paweł Zawodny (producent) i Kacper Szymczak (multiplayer designer), w bardzo ciekawy sposób przedstawili pokrótce procesy tworzenia owej gry. Od kreowania postaci, filmów po lokacje i multiplayer. Prezentacji towarzyszyły filmy, które zostały nagrane specjalnie na Xbox Fun Day. Na koniec, developerów zasypał grad pytań, a zainteresowani trybem wieloosobowym, mieli możliwość wzięcia udziału w mini-turnieju, w którym można było zdobyć atrakcyjne nagrody.

Późnym wieczorem rozegrano finał w Halo 3. Mecz zapowiadał się bardzo emocjonująco, przede wszystkim dlatego, że przeciwnikami były dwie najlepsze drużyny w Polsce - tryumfatorzy poprzedniego turnieju z cyklu PGL we Wrocławiu - The Failtastic 4 oraz Polish Dream Team z FiL4’em na czele. Niespodziewanie, do sali gdzie odbywały się rozgrywki, weszła właścicielka hotelu, informując, że zaczęła się cisza nocna, a zawodnicy z obu drużyn są za głośno. Sam nie wiem, czy szanowna pani miała w ogóle pojęcie co się właśnie rozgrywa, jednak sam fakt pozostawił pewien niesmak… Nie wyobrażam sobie cichego grania w turnieju, zwłaszcza finałowego meczu. Na dodatek tego przerwała trwającą potyczkę i mało brakowało, a skończyło by się walkowerem ze strony drużyny Flahy. Na szczęście, oba zespoły postanowiły dokończyć finał.

Wyniki turnieju Halo 3:

1. Polish Dream Team (FiL4, Zielony, Bobek, Boczek)
2. The Failtastic 4 (Flaha, Insiak, Bieniu, Kerlo)
3. Nie T-Baguj (Kanad, Groobenz, Pchela, Złoty)

Podsumowując, w sobotni dzień w Wilkasach, każdy bawił się po swojemu. Jednych przyciągnęła strefa Xboxa z konsolami i hostessami, drugich zawody w siatkówkę, czy choćby piłkę nożną, a jeszcze innych - turniej w Halo 3. Podczas kolacji zorganizowano grową „Familiadę”, a DJ Pepe po raz ostatni umilał wszystkim czas swoją muzyką do kotleta.

Turniej w Gears of War 2, wbrew wcześniejszym przypuszczeniom (ponad 120 zapisanych osób), nie szczycił się tak wielką frekwencją, jak Halo 3. Być może dużo osób hulało do późna w nocy :) . Tak czy inaczej, wszystko i tym razem przebiegło sprawnie. Do rozgrywek zgłosiły się takie zespoły jak choćby znana wszystkim Delta. Niestety, „The Marijan Tim” (ja, Raz, Bar7h, FiL4) oddaliśmy walkowerem, gdyż trzeba się było wyrobić w czasie. Trzeba przyznać, ze nieźle nam szło - pierwsza runda wygrana z Deltą robi wrażenie :) . Choćby dla samej miny Cichego czy Spliffa, było warto przyjechać na Fun Day :D .

Na zakończenie imprezy odbyło się ceremonialne wręczenie nagród dla zwycięzców poszczególnych turniejów i zawodów sportowych. Jak można się było spodziewać- Limitowana Edycja Korniszonów Xbox Fun Day 2009 spotkała się jedynie z pogardą ze strony profesjonalnych graczy. Nawet dodatkowe plakaty Halo 3: ODST z podpisami ludzi z Bungie nie zadowoliła zwycięzców turnieju Halo 3 (Zielony - nie trzeba było go wywalać :P). Pewien gracz ze sceny „Girsów” oddał swój słoik Kubie Mirskiemu… Dodatkowo, nagrodzony został pewien szczęśliwy znalazca aparatu cyfrowego, który niezwłocznie powiadomił o zgubie organizatorów. Jak się później okazało, był to aparat Przemysława Ścierskiego- redaktora naczelnego pisma PSX Extreme. Ma chłopak szczęście :) .

Xbox Fun Day 2009 należy zaliczyć do udanych imprez. Organizatorzy naprawili błędy z poprzedniego roku, niestety popełniając przy okazji kilka nowych. Za słabe przeprowadzenie rejestracji (brakujące talony i gadżety) oraz za nagrody, które bądź co bądź- mogłyby być lepsze (w końcu nie wolno oszczędzać na szacunku dla sceny), należy się sowite lanie w tyłek. Również sama lokalizacja pozostawia wiele do życzenia - bardziej zamknięty teren mógłby ograniczyć przypływ przypadkowych osób. Jednakże, sprawnie przeprowadzone turnieje, masa atrakcji, zawodów, hostessy, nocleg i przyzwoite wyżywienie, pozwalają wysunąć mi opinię, iż tegoroczny zlot był lepszy od poprzedniego. Dodatkowo dopisała pogoda (czasami tylko popadało), która w ubiegłym roku pozostawiała wiele do życzenia. Reasumując, Xbox Fun Day w Wilkasach wypadł świetnie, mimo mniej lub bardziej widocznych błędów organizacyjnych. Najważniejsze zadania takiego eventu, czyli promocja i integracja zostały wykonane celująco. Pozostaje tylko życzyć ekipie polskiego oddziału Microsoftu, że następnym razem będzie jeszcze lepiej. Ciekawe, co wymyślą teraz. Jedno jest pewne - z małej imprezki dla graczy, XFD wyrosło na wielki, poważny zlot dla fanów elektronicznej rozrywki.

Powitanie i przekazanie kilku organizacyjnych informacji


Wręczanie nagród za growe kalambury


Konkurs Guitar Hero


Turniej Halo 3 - PDT vs. The Failtastic 4


Konferencja Microsoftu - cz. I


Konferencja Microsoftu - cz. II


Prezentacja Call of Juarez: Więzy Krwi przeprowadzona przez firmę Techland


Wszystkie zrobione przez nas zdjęcia (142) można ściągnąć pod poniższym linkiem:
Zdjecia_Xbox_Fun_Day_09_XboxSpot.rar




Komentarze Dodaj komentarz»

P. Obowiązki 12 sierpnia 2009, 23:56


wszystko byłoby okej gdyby nie śpiew Gracza Dexrtera ^^ (ost.filmik)


Deathraw 25 sierpnia 2009, 10:31


Fajna relacja, tylko trochę strona techniczna u was kuleje;) na jakość obrazu nie będę narzekał, ale niestety dźwięk to już inna sprawa.Po prostu musiałem się wsłuchiwać żeby dokładnie zrozumieć wszystko.Fotek trochę też wam nie wyszło, ale i tak fajnie że mogłem chociaż zobaczyć co się tam działo.


el ZAX 26 sierpnia 2009, 17:32


@Deathraw - pewnie masz na myśli słabą jakość moich filmików (kalambury i Guitar hero) :) . Niestety mój sprzęt niespecjalnie się nadaje do ich kręcenia, starałem się nagrywać tylko to, czego nie mógł Edmund. Jednak jego aparat całkiem nieźle przecież nagrywa obraz (ilość fps). Dźwięk... nie jest rewelacyjny ale da się coś usłyszeć. No chyba, ze oczekujesz 720p i Dolby Digital do odpalenia na HDTV i kolumnach 5.1 - niestety nie jesteśmy w stanie dostarczyć takiej jakości ;)
 

Fotki, jak to fotki - niektóre wyszły lepiej, niektóre gorzej. Te najlepsze staraliśmy się zamieścić w artykule, a cała reszta jest do pobrania z serwera. Wśrod wszystkich zdjęć część nie wyszła najlepiej, dlatego tylko te dobre umieściliśmy bezpośrednio na stronie.

 


Deathraw 26 sierpnia 2009, 18:11


Heh kamera HD za kilka stówek by stykneła;).Nie no taki żart bo wiem że są ważniejsze wydatki, a na dźwięk miałem z kumplem taki sposób, że z mikrofonem podłączonym do dyktafonu chodziłem ;).Co do dźwięku to jakość to jeszcze da się zboleć tylko niestety dźwięk jest przesterowany i to we wszystkich filmikach, ale z tym nie mogliście nic zrobić no chyba że ręką zasłonić mikrofon albo stanąć gdzieś 20 m od głośnika.Wiem też że zestrojenie sprzętu do takich warunków wymaga pracy metodą prób i błędów.Jak się uda to pojadę na targi IFA 7 września i jak będzie coś xboxowego to postaram się to jakoś udokumentować;).



Dodaj swój komentarz

Autor:  
Komentarz:
Upewnij się, że Twoja wypowiedź nie łamie Regulaminu!

Dodaj komentarz
Mapa Serwisu | o XboxSpot | Kontakt| Reklama | Współpraca | Praca Designed by Piyo
Coded by SikalafO
Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze znajomością oraz akceptacją Regulaminu.
© 2004 - 2011 XboxSpot