XboxSpot XboxSpot
XboxSpot » Artykuły » Publicystyka »

Best of 2010 wg Czytelników i Redakcji XboxSpot

Autor: Redakcja XboxSpot    Opublikowano: 2 stycznia 2011    Odsłon: 1377    »Skomentuj...
Best of 2010 Miniony rok przyniósł nam bardzo wiele ciekawych wydarzeń i premier. Nie tylko growych, ale również sprzętowych oraz "usługowych". Zaczynając od najlepszych tytulów gier, należy wymienić Mass Effect 2, Halo Reach, Assassin's Creed: Brotherhood, czy Battlefield: Bad Company 2. W listopadzie odbyła się premiera Kinecta. Kamerka Microsoftu  jest na pewno ciekawym urozmaiceniem od dotychczasowej formy rozrywki na X360. No i oczywiście premiera polskiej wersji usługi Xbox Live - tak długo oczekiwana, odbyła się nie bez kontrowersji (np. mała ilość gier XBLA na start, wysokie ceny abonamentu). Ale należy cieszyć się, że wreszcie ten standard (bo XBL to konieczność, jeśli chodzi o Xboxa 360) do nas zawitał i możemy z niego korzystać. W naszych wypowiedziach znajdziecie również oczekiwania i przewidywania na rok 2011.

Gry Roku wg Czytelników


fff
fff







1. Mass Effect 2




Assassin's Creed: Brotherhood




2. Battlefield: Bad Company 2



3. Alan Wake




4. Halo: Reach





5. Final Fantasy XIII




6. Fable III




Splinter Cell: Conviction




7. Fallout: New Vegas





8. Biosh
ock 2

Miki77

1. Mass Effect 2
2. Assassin's Creed Brotherhood
3. Battlefield: Bad Company 2
4. Halo Reach
5. Alan Wake
6. Dragon Age: Przebudzenie
7. Mafia II
8. Skate 3
9. Dance Central
10. FIFA 11

Rok 2010 był całkiem udany w kwestii gier. Największe znaczenie miało w szczególności ukazanie się Kinecta oraz Move, które już teraz odcisnęły się bardzo mocno na branży. Jeśli chodzi o mój ranking TOP 10, pewny jestem jedynie pierwszego miejsca - Mass Effect 2. Ta gra mną pozamiatała maksymalnie i z ogromną niecierpliwością czekam już na trójkę. Dalej nie byłem już taki pewny swych wyroków - drugie miejsce dla Assassina jeszcze jest ok, ale przy ostatnim miejscu na podium wahałem się pomiędzy Battlefieldem, a Halo. Wygrał Battlefield, jako iż spędziłem z nim chyba największą ilość czasu w tym roku. Number Five to Alan Wake, dla części osób wielki zawód (to dla tych, którzy myśleli, że Remedy robi horror), dla niektórych z kolei miłe zaskoczenie (w tej grupie znajduję się ja). Dalej mamy najlepszy dodatek w tym roku, czyli Dragon Age: Przebudzenie. Kilkanaście godzin dobrej RPG-owej akcji jeszcze bardziej napala na zbliżającą się trójkę. Ostatnie czwarte pozycje to już tak naprawdę czysty przypadek. Kolejno Mafia II, Skate 3, Dance Central i FIFA 11, mogłyby równie dobrze zostać zastąpione przez choćby świetne pozycje Arcade w rodzaju Monday Night Combat lub DeathSpank. A na co czekam w zbliżającym się roku 2011? Zdecydowanie na "trójkowe" Mass Effect i Gears of War oraz drugie Dragon Age. Czekam też na jedną zupełnie nową markę - kilka dni temu złożyłem pre-order na limitowaną edycję Bulletstorm. Polacy z PCF, liczę na was! Liczę również na dobre gry na Kinecta, niekoniecznie przeznaczone jedynie dla hardkorowców, ale po prostu dobre. 

Arctic

 Just Cause 2 – ta gra wyrwała najwięcej godzin z mojego życiorysu w minionym roku. Just Cause II można podsumować jako grę w której ani na chwilę nie możemy odetchnąć. Akcja trawa non stop i na pewno ani na moment nie poczujemy znużenia w trakcie przechodzenia tego szpila.
2.    Mafia II – fabuła, fabuła I jeszcze raz fabuła. Mafia II to gra, której historia mogłaby posłużyć dla kilku oddzielnych pozycji. Czeska produkcja to solidna pozycja, a dla osób lubiących mafijne klimaty, propozycja nie do odrzucenia.
3.    Castlevania: Lords of Shadow – Castlevania już od czasów NESa była jedną z moich ulubionych pozycji. Restart serii okazał się dla Konami dobrym ruchem ku zwiększeniu ilości sprzedanych sztuk opowiadającej o wampirach.
4.    Enslaved: Odyssey to the West – dwójka nie przepadających za sobą bohaterów, Ninja Theory jako studio deweloperskie oraz ciekawie wykreowany świat. Czy potrzeba czegoś więcej aby znaleźć się w moim Top 10?
5.    Vanquish – mimo sztampowej fabuły, Vanquish ratuje się niesamowicie szybką akcją i widowiskową walką. W grze czuć rękę mistrza Mikami oraz kultowego Platinum Games.
6.    Lara Croft and the Guardian of Light -całkiem nowe podejście do marki Tomb Raider. Reset serii wyszedł jednak producentom gry na dobre. Całkiem nowe doznania płynące z rozgrywki oraz tryb cooperative przykują do ekranu TV nawet zagorzałych przeciwników Lary Croft.
7.    Fable III – nie przepadam za grami RPG jednak seria Fable ma w sobie coś co potrafi przyciągnąć mnie na długie godziny do ekranu TV.  Peter Molyneux po raz kolejny wyciągnął kilka godzin z mojego życia za pomocą przygód w krainie Albionu.
8.    LIMBO – majstersztyk dostępny jedynie drogą cyfrową. Fani przygód Abe’a powinni w ciemno zaopatrzyć się w ten tytuł.
9.    Split/Second – szybka jazda, widowiskowe zniszczenia otoczenia, efektowne pozbywanie się rywali i mnóstwo adrenaliny. Arcade’owe wyścigi mają nowego króla!
10.    Dante's Inferno – namiastka God of War na konsoli Microsoftu. Do przygód Kratosa jeszcze trochę brakuje jednak fani beztroskiego zabijania w klimatach chrześcijańskich będą w pełni zadowoleni.

2011
W 2011 o tytuł gry roku walczyć będzie: Gears of War 3, Forza Motorsport 4, Mortal Kombat i Tomb Raider. Moim faworytem będzie oczywiście Forza 4, choć Bulletstorm do naszego People Can Fly, Homeland i DiRT 3 mogą pozytywnie zaskoczyć. Na Xbox Live Arcade dominować będzie Outland. Liczę również na wykorzystanie Kinecta w bardziej hardcore’owych pozycjach niż do tej pory.
 



Gry Roku wg Redakcji XboxSpot























fff
fff






1. Mass Effect 2
Sequel bardzo dobrej gry akcji z elementami RPG. Fabuła przenosi nas w daleką przyszłość. Ciekawsze są też misje poboczne.

> Zobacz w Bazie Gier

2. Halo Reach
Prequel jednej z największych trylogii w dziejach gier wideo- Halo. Twórcą gry jest dobrze znane wszystkim studio Bungie, które współpracowało przy tej produkcji razem z Microsoft Game Studios. Fabuła opowiada o wydarzeniach sprzed pierwszej części- Halo: Combat Evolved. Gra oparta jest na książce Halo: The Fall of Reach. 

> Zobacz w Bazie Gier


3. Alan Wake

Tytułowy bohater, Alan Wake, jest pisarzem. Jego horrory biją rekordy popularności, jednak za jego sukcesem stoi pewna tajemnica - tak naprawdę opisuje w swoich książkach sny, które miewa po spotkaniu ze swoją narzeczoną Alice. Pewnego dnia Alice znika, a Alan popada w bezsenność, przez co nie może kontynuować pisania. Postanawia udać się do kliniki leczącej bezsenność w małym miasteczku Bright Falls. 

> Zobacz w Bazie Gier


4.
Assassin's Creed Brotherhood




5. Battlefield: Bad Company 2



6. Mafia II





Enslaved: Odyssey to the West



Castlevania: Lords of Shadow



7. Just Cause 2





8. Need for Speed: Hot Pursuit




9.
Red Dead Redemption





10. Final Fantasy XIII

Edmund McCry

1. Mass Effect 2
2. Alan Wake
3. Halo: Reach
4. Final Fantasy XIII
5. Castlevania: Lords of Shadow

Miniony rok był bez wątpienia najlepszym okresem dla graczy w tej generacji konsol i to nie tylko jeśli idzie o same gry- których jakość stała na nadzwyczaj dobrym poziomie. Obserwowaliśmy sukcesy naszych rodzimych wydawców, którzy wyszli z kryzysu gospodarczego obronną ręką- mowa tu o Techlandzie, CD Projekt czy City Interactive, które zawojowało giełdowy parkiet. Do Polski przybyło również Nintendo, co może mieć korzystny wpływ na rozwój tej konsoli w naszym kraju. W końcu doczekaliśmy się także polskiego Xbox Live- choć nie wiem czy mogę uznać za sukces coś, co tak naprawdę powinno być dostępne od dawna. Microsoft przeprowadził także akcję przeciwko „piraceniu”, co mam nadzieję zmusiło większość graczy do refleksji. Ogólnie rzecz biorąc, w 2010 działo się i to sporo. Z gier wideo najbardziej w pamięć zapadło mi rewelacyjne Heavy Rain, natomiast w czytniku Xboxa królowała druga odsłona Mass Effect. Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie również Alan Wake, a niestety zawiodłem się sporo na Final Fantasy XIII, które bądź co bądź dalej uważam za bardzo dobry tytuł. Nie zapominam też o Halo: Reach- Bungie ponownie pokazało jak robi się wielką grę.

Po sytym 2010 niestety wszystko wskazuje na to, że ten rok nie będzie aż tak dobry- zwłaszcza dla posiadaczy konsoli giganta z Redmond, którzy dostaną znacznie mniej gier na wyłączność. Liczę więc na dużą niespodziankę i wysyp kilku dobrze zapowiadających się tytułów pod koniec 2011. Na co zatem możemy liczyć? Przede wszystkim na długo oczekiwane Gears of War 3 i Forza Motorsport 4. Na horyzoncie widzę też Codename: Kingdoms, XCOM i The First Templar, o których na razie nie wiemy dużo. Line-up pokazuje, że Microsoft skupi się przede wszystkim na swoim nowym dziecku- Kinectcie. Żywię nadzieję, iż gigant nie zapomni przy okazji o graczach nieco bardziej hardcorowych. Na co czekam w 2011? Oczywiście na nowe „Gyrosy”, Mass Effect 3, Uncharted 3, The Last Guardian i Forze Motorsport 4. Nie pogardzę również Final Fantasy Versus XIII- o ile w końcu gra ujrzy światło dzienne.








Farmah

Pieczołowite zbieranie informacji do "GOTY 2010" zacząłem z grubej rury... od zasięgnięcia informacji, które tytuły, w które grałem wyszyły w rzeczonym roku. Darowałem sobie podniosłe uzasadnienie każdej gry, by nie zaśmiecać po noworocznej imprezie growych umysłów, więc ograniczyłem się do krótkiej wzmianki. Ruszamy z koksem.

1. Mass Effect 2
Shepard, który nie wiedział, na co się porywa, ujął mnie długością rozgrywki, kapitalnym klimatem i całkiem zgrabną fabułą.

2. Alan Wake
Najbardziej niedoceniona gra roku? Z pewnością, dlatego z wielkim bólem przyjąłem informację, że "Pisarz" jest ostatnim dodatkiem.

3. Red Dead Redemption
Dziki Zachód jeszcze nigdy nie był tak... dziki. Klimat wiadrami wylewał się z ekranu, niemalże czuło się piasek między zębami.

4. Halo: Reach
...bo Top 10 bez Halo, to jak Ksiądz bez młodego chłopca u boku

5. Call of Duty Black Ops
Pierwsza myśl - kolejny CoD, obrzydliwe efektowny, z kretyńską fabułą, której nie mogę pojąć i krótki jak stopy kobiety. Jednak po zaliczeniu kampanii okazało się, że to kawałek przyjemnego kodu

6. Limbo
Bardzo fajne podejście do platformówki - przygnębiająco-deperesyjny klimat, mały chłopiec w obcym świecie i klawe łamigłówki? Po Braid mój osobisty must have

7. Battlefield: Bad Co. 2
Singiel - niezły, aczkolwiek bez rewelacji. Multi - rewelacja, a w połączeniu z dodatkiem Vietnam cała zabawa zaczyna się od nowa

8. Crackdown 2
Zbieranie kolorowych glutów ulokowanych w trudno dostępnym miejscach nigdy nie sprawiało mi tyle radości. Na pierwszy rzut oka, trudno doszukać się tutaj rewolucyjnych zmian, ale... przeczytaj początek

9. Bioshock 2
Mimo tego, iż Big Daddy nie wstrząsnął mną tak jak poprzednio, to nadal trzymał fason.

10. F1 2010
Nie będę nikomu mydlił oczu, że jestem fanem tego sportu od lat kilkunastu, więc przyznam się bez bicia, że dałem się ponieść ogólnopolskiej fali popularności RK. Gra bywa irytująca i ma więcej bugów niż pospolity polityk promili we krwi, ale cholera dla takich widoków - http://img534.imageshack.us/f/zdjcie0094hr.jpg/ -  warto zarywać godziny przy dłubaniu w ustawieniach bolidu.

Jak widzę rok 2011? Jako dalszą ekspansję kontrolerów ruchu na nasze portfele. Przyznać muszę, że póki co ten trend ani mnie nie grzeje ani nie ziębi, dlatego w spokoju czekam na GoW3, Dead Space 2 oraz LA Noir i nie wszczynam alarmu. Przewidywań nawet nie mam zamiaru żadnych wysnuwać, bowiem moje ostatnie prorocze słowa sprawdziły się w niecałym procencie:)



Najlepszy tryb multiplayer


ffffff
1. Halo Reach
> Zobacz w Bazie Gier





2. Battlefield: Bad Company 2
> Zobacz w Bazie Gier




3. Assassin's Creed: Brotherhood
> Zobacz w Bazie Gier

Kubson

W tym roku sporo się wydarzyło. Mieliśmy kilka świetnych premier, kilka zawodów i kilka niepewnych. Do najlepszych trzeba zaliczyć takie tytuły jak Assassin's Creed: Broterhood, Mass Effect 2, God of War 3 czy Need for Speed: Hot Pursuit. Zawodów takich jak Alpha Protocol czy Hydrophobia wymieniać nie będę. Za to do niepewnych trzeba zaliczyć (kolejny) wielki pojedynek Microsotu i Sony, tym razem na kontrolery ruchu. Obydwie firmy przedstawiły gadżety różniące się do siebie, a co za tym idzie, trafiające w innych klientów. Według mnie chwilowo prowadzenie utrzymuje Sony i jego PlayStation Move, ale Microsoft z Kinectem wciąż mogą pokazać pelnię swoich mocy.

A co z rokiem 2011? Zapowiada się równie ciekawie co już mijający. Odbędzie się wiele oczekiwanych premier, m.in. Gears of War 3, Wiedźmin 2, Duke Nukem: Forever, Dead Space 2, MGS: Rising, NFS: Shift 2 Unleashed, Crysis 2, F.3.A.R., Thief IV (może), Killzone 3 (wiem, że to PS3, ale co tam) i jeszcze trochę. Na pewno będzie co robić. Najbliższe sześć miesięcy będzie okresem wzmożonej aktywności skierowanej w nowo wydane gadżety (czyt. Move i Kinect). Obydwaj giganci będą starali się pokazać drugiemu kto rzązi na tym polu. Nie wiem jak Wy, ale ja nie mogę się już doczekać tego deszczu hitów

Top 6:
- Assassin's Creed: Brotherhood
- Need for Speed: Hot Pursuit
- Mass Effect 2
- Enslaved: Oddysey to the West
- Halo: Reach
- Battlefield: Bad Company 2



Najlepsza grafika Najlepsza muzyka

fff

1. Assassin's Creed: Brotherhood
> Zobacz w Bazie Gier





2. Red Dead Redemption
> Zobacz w Bazie Gier






3. Final Fantasy XIII
> Zobacz w Bazie Gier






fff

1. Mass Effect 2
> Zobacz w Bazie Gier




2. Assassin's Creed: Brotherhood
> Zobacz w Bazie Gier





3. Enslaved: Odyssey to the West
> Zobacz w Bazie Gier


Najlepszy developer Najlepszy wydawca Najlepszy dystrybutor




1. BioWare




2. Microsoft Games Studio

3. Bungie



1. Microsoft Games Studio


2. Electronic Arts

3. Konami


1. Microsoft



2. Electronic Arts Polska

3. Cenega Polska





KONKURS

Proste zadanie: do dnia 05.01.2011 napisz w komentarzu do tego artykułu jaki tytuł uważasz za Grę Roku 2010 i uzasadnij swój wybór. Najciekawsze wypowiedzi nagrodzimy kodem na 12-miesięczny abonament Xbox Live Gold oraz pięcioma kodami na polski hełm husarski do awatara. Oprócz tego w komentarzu należy zamieścić swój adres e-mail.






Komentarze Dodaj komentarz»

TroniC 3 stycznia 2011, 19:23


Z ta Cenegą wśród najlepszych wydawców to ostro przegięliście... MINUS U MNIE! ;)


juans 3 stycznia 2011, 21:09


Akurat w tym roku Cenega zasługuje na wyróżnienie, nie robili jaj jak z Fallout 3 i wydali duzo edycji kolekcjonerskich. Dziwi mnie ze nie ma nigdzie Ubisoft


Bielik 4 stycznia 2011, 16:51


Witam :) Według mnie najlepszą grą minionego roku minionego roku był Alan Wake. Jest to jeden z niewielu tak dorosłych tytułów w ostatnim czasie. Fabuła to istny majstersztyk, można wyczuć klimat kultowego serialu Twin Peaks :) Całość jest okraszana świetną grafiką i wspaniałą oprawą audio. Co więcej do gry ukazały się 2 bardzo dobre DLC, czego chcieć więcej? Według mnie Alan Wake jest grą roku 2010, zarwałem przy niej dwie nocki z rzędu, a to nie zdarza mi się zbyt często ;) mail - Bielik17@gmail.com


Art385 4 stycznia 2011, 18:30


jak się z mikim zwykle nie zgadzam to tym razem jego top ten mi w miarę pasuje. Dlaczego ? bo AC:B okazało się u mnie czarnym koniem zawodów niby AC2,5 a jak bardzo rozbudowany :D ale wolę ME2 number 1. Nie grałem w sumie w Dance central i na jego miejsce bym wsadził mafie która w sumie rozczarowuje za to na miejsce mafii wstawiłbym enslaved świetna gierka i lata w przyzwoitych cenach


Art385 4 stycznia 2011, 18:39


No tak konkurs :E Dlaczego uważam ME2 za grę roku to proste poczucie "epickości". Gdy grałem w ME1 która też jest świetna miałem odczucie jakby Bioware nie miał jeszcze zarysowanej koncepcji czy chce dobry RPG czy świetną grę akcji za to w dwójce dostajemy oszlifowany diament. Jest szybko, grafika jest piękna baobole z jedynki są wyeliminowane, spłycony wątek rpg zostaje wynagrodzony swietnymi misjami członków załogi. Całość podana w ten sposób trzyma w napięciu od początku do końca zakończenie co prawda jest miałkie ale to cliffhanger dla 3 części która zapewne nakreśli nowe ramy "epickości" dla gier rpg z gatunku space opera. ME2 FTW :D Dziękuje za uwagę


Soq 4 stycznia 2011, 20:40


W 2010 r. król multiplayera był tylko jeden i nie mam na tutaj na myśli Halo: Reach. Dla mnie niekwestionowanym liderem minionego roku jest Battlefield: Bad Company 2. II Wojna Światowa jeszcze nigdy nie smakowała tak dobrze w trybie kooperacji online, zmuszając graczy do współpracy w celu osiągnięcia sukcesu. Co więcej, niedawno wydany dodatek Vietnam i jego popularność pozwala wysnuć przypuszczenia, że Battlefield: BC2 będzie pretendować do najbardziej grywalnego tytułu online w pierwszej połowie 2011. Wisienką na torcie jest natomiast rewelacyjny dubbing w polskiej wersji językowej, który jest kolejnym przykładem, że znane nazwiska gwarantują najwyższą jakość produktu. :) Myślę, że jak ktoś jeszcze nie miał okazji posmakować B: BC2, to czas najwyższy zrobić sobie spóźniony prezent gwiazdkowy :) soq_pl@o2.pl


PiNE 4 stycznia 2011, 20:48


Mass Effect 2 czy Alan Wake, nie za łatwy wybór. Jeśli chodzi o przygody Sheparda to wiedziałem czego mam się spodziewać, po znakomitej jedynce które mnie zniszczyła swoim niesamowitym światem i fabułą. Niestety w drugiej części nie było tego czegoś co sprawiło że przesiedziałem prawie cała noc nie odchodząc od konsoli, a Alan Wake to miał. Dosyć długo zabierałem się do jego kupna - po prostu nie są to moje klimaty, nie lubię horrorów (tak tak, wiem to nie jest horror) w postaci filmów czy gier. Zwyczajnie się boję, włączyć grę wieczorem, nałożyć słuchawki i grać jakby nigdy nic - wiadomo można grać w ciągu dnia bez słuchawek, no ale ja na takie wygodny w obecnej chwili pozwolić sobie nie mogę. No więc jak już pisałem, w końcu się przełamałem, grę kupiłem i nie żałuję. Bo wchłonęła mnie jak nic innego od dłuższego czasu. Trochę strachu momentami było, no ale Silent Hill to to nie jest więc dałem radę i przeszedłem grę w zaledwie 3 wieczory (noce właściwie). Elementem, który sprawa że gra się jeszcze lepiej jest naprawdę znakomita grafika, szczególnie a może przede wszystkim to jak prezentuje się światło - coś pięknego. Widoczki też są niczego sobie i kilka razy zdarzyło mi się podziwać krajobrazy otaczające Bright Falls. Zakończenie pozostawia niedosyt ale na pewno nie czułem się zawiedziony - daje szerokie pole do popisu w analizowaniu i zastanawianiu się o co tam w ogóle chodziło :) Tak więc dla mnie grą 2010 roku zdecydowanie jest Alan Wake. email: romanbiedronka@gmail.com


kerto 4 stycznia 2011, 21:14


Bright Falls... typowe zadupie w Waszyngtonie. Wiecie, nadgorliwy szeryf, plotki roznoszące się szybciej niż wirus Ebola, ale również spokojna okolica, domek nad jeziorem. Alice ma dar przekonywania, i wydawało się że wydostanę się z pisarskiego dołka. Wydawało się... Alice zaginęła, a ja jedyne co pamiętam, to moment w którym rzuciłem się za nią do jeziora. Teraz ogarnia mnie jedynie ciemność, tak jakby otaczała mnie zewsząd i nie pozwalała mi się wydostać. Latarka znaleziona w opuszczonym samochodzie chociaż na chwilę pozwoliła mi zachować trzeźwość umysłu, do momentu w którym rzucił się na mnie spowity mrokiem facet z siekierą. Wszystko wydaje się jakby wyciągniete z popiprzonego snu, ale muszę ją znaleźć. Muszę odnaleźć Alice....Alan Wake grą roku email: kerto86@gmail.com


el ZAX 7 stycznia 2011, 17:24


Zwycięzcą konkursu zostaje PiNE. Za szczerą, oryginalną wypowiedź. Pozostałe osoby, które podały swojego maila, otrzymują kody na hełm husarski do awatara.



Dodaj swój komentarz

Autor:  
Komentarz:
Upewnij się, że Twoja wypowiedź nie łamie Regulaminu!

Dodaj komentarz
Mapa Serwisu | o XboxSpot | Kontakt| Reklama | Współpraca | Praca Designed by Piyo
Coded by SikalafO
Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze znajomością oraz akceptacją Regulaminu.
© 2004 - 2011 XboxSpot