XboxSpot XboxSpot
XboxSpot » Artykuły » Recenzje »

ESPN NBA 2k5

Autor: Jędrek    Opublikowano: 9 listopada 2004    Odsłon: 1611    »Skomentuj...
No i ruszyło NBA ! Wreszcie przyda mi się ten Canal+, który zakupiłem pare miesięcy temu, właśnie z myślą o meczach NBA :) Parę tygodni temu miała miejsce premiera najnowszej symulacji koszykówki od Segi, oczywiście mowa tu o ESPN NBA 2k5. Najnowsza odsłona zmieniła się dużo w stosunku do poprzedniej wersji i postawiła bardzo wysoką poprzeczkę konkurencji. Nie wieżycie? Sprawdzcie to!

Na początek trochę historii. Pierwsza część ESPN NBA ukazała się na konsolę Dreamcast pod nazwą NBA 2k1. Druga część także ukazała się wyłącznie na konsolę Segi pod nazwą NBA 2k2. NBA 2k3 ukazała się na wszystkie 3 Next-Geny. Jednak wersja na GameCube'a sprzedała się bardzo słabo i twórcy postanowili, że ich kosz nie będzie ukazywał się na kosnolę Nintendo. Trochę dziwny krok, ale po co wydawać coś, co się wcale nie sprzedaje :) ESPN NBA 2k4 w ogóle nie ukazała sie w Europie, a szkoda bo na Starym Kontynencie kupców byłoby zapewne wielu. Odsłona 2k5 prawdopodobnie także nie ukaże się w Europie. Twórcy przeznaczyli grę wyłącznie dla Amerykanów. I trudno im się dziwić przecież to ich liga i tam jest najpiecej potencjalnych klientów. Aha - zapomniałbym o jednej ważnej rzeczy. Od początku grę reklamował Allen Iverson (Philadelphia 76ers). Jednak twórcy postanowili, że na okładce gry NBA 2k5 będzie B. Wallace (Raptors).

Głównym tryb w grze nosi nazwę The Association, czyli poprostu sezon. Wybieramy swoją ulubioną drużynę NBA i pniemy się na szczyty tabel, wygrywamy play-offsy, kupujemy zawodników, zwalniamy i zatrudniamy trenerów. Oczywiście na to wszytsko mamy ograniczony budżet. Dobrym rozwiązaniem jest to, że mamy wybór - albo gramy mecz, albo zostajemy trenerem drużyny. Załużmy, że jesteśmy trenerem, do naszych zadań należą: ustawienie krycia, wybór strategi itp. Konsola daje nam wyniki i pokazuje najciekawsze akcje po każdej kwarcie. Zawsze mamy możliwość zmiany krycia, taktyki itp. Drugim trybem w grze jest (znany wszystkim z wersji 2k4) 24/7. Tutaj kreujemy własnego zawodnika i gramy z innymi 1vs1. Po każdym wygranym meczu dostajemy nr telefonu do opponent'a i w każdej chwili możemy zadzwonić do niego, aby wystąpić z nim przeciwko innym graczom 2vs2. Ale nie możemy zrobić sobie zbyt długiej przerwy w grze bo nasze umiejętności znacznie spadną. Dzięki temu każdy kto kupi grę będzie musiał do niej powracać praktycznie codziennie - bardzo dobre rozwiązanie. Nową opcją w 24/7 jest Multiplayer (!) Możemy zagrać np. z bratem przeciwko konsoli. Autorzy gry zadbali o możliwość gry w streetball'a (jedna z moich ulubionych opcji). Tutaj mamy aż 4 możliwośći: Full Court - gra na całym boisku, Half Court - gra na polowie boiska, 1vs1 - na połowie 1 na 1 :) Najlepsza zabawa jest wredy kiedy pomieszamy team'y. Bieżemy np. 2 zawodników z 76ers i 2 z Minnesot'y (drużyna może mieć maxymalnie 5 zawodników, minimalnie 2). Nowa możliwością jest gra w 21. Bardzo miła zabawa w 4 player'ów. Każdy kto interesuje się koszykówką wie na czym ta mini gra polega, więc nie będę tłumaczył. Inne opcjie to: mały turniej i mecz towarzyski. Dzięki opcji XBLIVE będzie można aktualizować składy drużyn. Szkoda, że nie ma opcji SYSTEM LINK, wtedy zabawa byłaby jeszcze bardziej przyjemna.

Graficznie gra wygląda dużo lepiej niż poprzednia część. Boisko ma więcej szczegółów, wszytsko ladnie sie odbija (światła, gracze itp. ). Zawodnicy wyglądają jeszcze lepiej, posiadają masę szczegółów począwszy od małych tatuaży kończąc na kroplach potu. Mimo tylu zabiegów animacja gry ani na moment nie zwalnia. Ruchy graczy zostały znacznie poprawione. ¦wietnie wyglądają przepychanki, rzuty, zbiórki itp. Wejścia pod kosz są bardzo szybkie i efektowne. Nareszcie poprawiono rzuty z dystansu bez "przygotowania". Teraz zawodnik nie leci jak glupi do przodu tylko przyjmuje bardzo realistyczna pozycje. Wszytsko jest bardzo dynamiczne i momentami akcje wyglądają niczym wyjęte z NBA (!). Poważnie. Po każdej bardzo dobrej akcji włącza się powtórka, która nadaje tej grze jeszcze wiecej klimatu. Co do dzwieku to tutaj nie ma jakiś wielkich zmian. Komentator jak zwykle zanudza, więc odrazu proponuję go wyłączyć i dać tylko na odgłosy z boiska :)

W grze do wyboru mamy 4 poziomy trudności: Rookie, Pro, All Star, SuperStar. Jednak juz poziom Rookie może sprawić trudności na początku. Teraz już widać rożnice między umiejętnościami zawodników. Konsola częściej nas czapuje, zabiera piłkę, przechwytuje podania, częściej wymusza faule itp. Jednak odrazdzam gre na najniższym poziomie. Wtedy bez problemu przejmujemy piłki, czapujemy konsolę. Wszytskie nasze rzuty są celne. I moim zdaniem nie ma w tym żadnej przyjemności.

Sterowanie uległo zmianie. Niewielkiej, ale jednak uległo. Teraz pod "Y" jest naskok na 2 nogi. A wybór zawodnika do którego mamy podać jest pod "czarnym". Wiele osób miało nadzieję, że pod parwą gałką będą podania. Jednak twórcy postanowili, że nie będą tego zmieniać i pod prawą gałką, tak jak w poprzedniej części jest kiwanie. Nowością są rzuty siędziowskie (sporne). Jeżeli żaden z zawodników nie może wyrwać piłki drugiemu to sędzie odgwizduje właśnie taki rzut. Bardzo dobrze, że wrzeszcie to wprowadzili. Podoba mi się przykrycie przeciwnika 2 swoimi zawodnikami. Czasami konsola nie może sobie poradzić i wtedy spokojnie można przejąć piłkę.

Podczas gry nie obejdzie się bez oszustw konsoli. Xbox potrafi odrobić 20 pkt w ostatniej kwarcie (!). Wygląda to tak, że my nie trafiamy z najprostszych pozycji, a konsoli wpadaj wszytskie rzuty. Troche to denerwuje, ale jeżeli ktoś naprawde umie grać nie będzie miał takich problemów.

Podsumowując. Z roku na rok symulacje od Segi dążą do doskonałości. Visual Concepts po raz kolejny odwalił kawał dobrej roboty. Ich kosze stają sie coraz bardziej miodne i chyba nie maja sobie równych. Najnowsza odsłona to potwierdza. Tak jak pisałem - czasami można poczuć się jak na meczu NBA. Wejścia pod kosz - świetnie. Grywalność bardzo duża. No i opcja XBLIVE. To jak narazie najlepsza symulacja koszykówki na rynku. Fani koszykówki na pewno znajdą w tej grze coś dla siebie. Oby wiecej takich tytułów. Ktoś może powiedzieć, że jest jeszcze EASports. Ale spokojnie moge powiedzieć, że i tak dobra gra jak NBA 2005 nie ma sznas z ESPN NBA 2k5. Nawet jeśli w ESPN nie ma konkursów rzutów za 3 czy konkursów wsadów. Wracając do NBA 2k5 - każdy znajdzie tu coś dla siebie. A jeżeli drogi graczu masz jeszcze kogoś kto lubi kosza to ten tytuł jest nadobowiązkowy!



Komentarze Dodaj komentarz»

Nie napisano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!


Dodaj swój komentarz

Autor:  
Komentarz:
Upewnij się, że Twoja wypowiedź nie łamie Regulaminu!

Dodaj komentarz
Mapa Serwisu | o XboxSpot | Kontakt| Reklama | Współpraca | Praca Designed by Piyo
Coded by SikalafO
Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze znajomością oraz akceptacją Regulaminu.
© 2004 - 2011 XboxSpot