|
|
Pro Evolution Soccer 4
|
|
Autor:
Jędrek
Opublikowano:
19 listopada 2004
Odsłon:
4931
»Skomentuj...
|
|
|
"No nareszcie" - tak podsumowałem news'a, który oznajmił, że najlepsza piłka nożna na wszystkie platformy trafi na konsolę Microsoftu. Pierwsza część na konsolę Billa, ale za razem już czwarta część Pro Evolution Soccer. Każda część PES'a zbiera bardzo dobre oceny od graczy, serwisów internetowych, pism konsolowych etc. Spokojnie mogę powiedzieć, że i tym razem KONAMI nie zawiodło :)
W najnowszej odsłonie mamy aż 3 (!) w pełni licencjonowane ligi Europy. Mowa tu o: włoskiej (Serie A), holenderskiej (Eredivisie) oraz o jednej z najlepszych lig świata - hiszpańskiej (Primiera Divison). Nie musze mówić, że to bardzo podnosi miodność gry. Brakuje jednak pełnej licencji na ligę angielską, podobnie jak we francuskiej i niemieckiej nie ma prawdziwych nazw klubów, reklam etc. Są jednak prawdziwe nazwiska piłkarzy. W najnowszej wersji statystyki i umiejętności piłkarzy są jeszcze lepiej zrobione. Czyli krótko mówiąc Van Nistelrooy gra jak Van Nistelrooy i oczywiście wygląda jak Van Nistelrooy :) (!). Większość znanych piłkarzy jest dobrze odwzorowanych, to cieszy.
Master League. Tutaj ogromne pozytywne zaskoczenie ! Ponad 100 zespołów do wyboru (!). Podziały na dywizje, ligi. Podczas gry bierzemy udział w D1 Cup bądĽ D2 Cup w zależności w której dywizji gramy. Nie mogło zabraknąć Pucharu UEFA (WEFA Masters Cup) i Ligi Mistrzów (WEFA CHAMPIONSHIPS). Wszystkie opcje bardzo rozbudowano. Nowością jest ranking WEFA, który aktualizuje się co 8 meczy w lidze. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest możliwość kreowania własnej drużyny na początku, granie zawodnikami z Match Mode oraz "zmyślonymi" zawodnikami w prawdziwych drużynach. Oprócz ML mamy do wyboru zwykłą ligę, różne turnieje, mecz towarzyski. W "nowym" treningu wprowadzono mini-gry, które mają pomóc graczom, którzy po raz pierwszy będą grali w Pro Evo. Za każdy rozegrany mecz , wygrany turniej etc. dostajemy PES points'y, które potem wymieniamy w PES Shop'ie na piłki, stadiony, fryzury i wiele innych. Brak licencji rekompensuje nam opcja EDIT MODE. Tutaj możemy zmieniać praktycznie wszystko począwszy od nazw stadionów, koszulki, nazwiska piłkarzy. Jednym słowem jak coś nam nie pasuje to wchodzimy do EDIT MODE i zmieniamy (!). Poważnie. Opcja ta naprawdę została bardzo rozbudowana i praktycznie pozwala nam na wszystko :). Miodność zwiększają nowe zagrania, zwody, strzały. Jedynym mankamentem gry jest pad. Tak, niestety na Xbox'owym padzie nie da się zrobić wszystkiego z taką łatwością jak na Dual Schock'u. Szkoda.
Grafika stoi na dość wysokim poziomie. Animacja graczy jest cudowna. Ich zwody, strzały, podania, przyjęcia piłek, ruchy kibiców powodują powstanie banana na twarzy. Animacja ani na moment nie zwalnia. Na strojach piłkarzy pojawia się brud. Do wyboru mamy kilka języków komentatora, ale i tak bardzo zanudza :) Odgłosy stadionowe są lepsze niż w poprzedniej części. Autorzy zadbali o to, abyśmy nie nudzili się podczas loadingów. Teraz podczas ładowania się meczu oglądamy sobie stadion i patrzymy na pogodę przy której przyjdzie nam grać mecz. Ciekawy pomysł, przynajmniej teraz loadingi już tak nie wkurzaja :).
Na szczęście w Polskiej Reprezentacji nie ma już błędów kadrowych tzn. Szamotulski nie jest już obrońcą, ale co robi np. Wichniarek w podstawowej "jedenastce" ?! Szkoda, że panowie z KONAMI nie widzieli na oczy naszych piłkarzy i raczej nie znajdziemy żadnego podobieństwa. Trudno. Bramkarze zostali obdarzeni naprawdę dużymi umiejętnościami. Bronią praktycznie każdy strzał. Ciężko jest strzelić. Umieją bronić strzały po ziemi przy słupku (!). Imo świetny zabieg. Nowością w grze jest sędzia biegający po boisku, ale nie ma sędziów bocznych. Denerwuje czasami przywilej korzyści. Czasami sędzia powinien puścić grę, a ja zatrzymuje i odwrotnie. Jest też drobny błąd ze spalonymi. Ciekawym rozwiązaniem jest możliwość wykonania rzutu wolnego przez 2 zawodników. Podczas wykonywania autów sterujemy graczem z poza boiska, nie tym na murawie. Dodano podania z mocą i pokazane jest o ile będzie przedłużone spotkanie. Sfaulowany zawodnik musi opuścić murawę przynajmniej na chwilę (!). Nie tak łatwo strzela się "jedenastki". Często zdarza się nie trafić. Trzeba być bardzo precyzyjnym. I dobrze.
Sterowanie na padzie X’owym jest troszkę toporne. Może szybko je opiszę, aby przybliżyć Wam jak to wygląda. Strzały mamy X, podania A, górne podania i dośrodkowania B, podanie na dobieg Y. Lob robimy wciskając X + LT. Markowanie strzału - X+A, markowanie dośrodkowania B+A. Dryblujemy prawą gałką. Jednym słowem nie tak łatwo jak na PS2, ale można się przyzwyczaić. I powiem, że w tym momencie już nie widzę sensu kupowania Dual Schock'a.
Teraz o najnowszej opcji w PES'ach. W czwartej części po raz pierwszy uraczono nas opcją gry przez internet. Gracze stawiali, że owa opcja pojawi się na konsoli Sony, bo przecież to już 4 część etc. Jednak tu niespodzianka! Xbox dostał opcje gry przez internet. Tak, tak. Teraz można zmierzyć się z graczem zza oceanu. Już widzę masę turnieji przez XBOXLIVE. Teraz Xbox jest oficjalnie w Polsce więc kto wie może i nam uda się pograć po Live. Na razie czekamy. Wiele zawodu było, gdy okazało się, że XBOX’owa wersja nie będzie miała opcji SYSTEM LINK. Zawsze można byłoby szarpnąć po XBC ;). Wszystko to rekompensuje multi z żywym przeciwnikiem...
Bill zrobił bardzo dobry krok "kupując" PES’a 4. Jest to na razie najlepsza symulacja piłki nożnej na konsolę Giganta z Redmond. Zawsze brakowało mi jakiejś dobrej piłeczki. Teraz ją mam :) ! Miejmy nadzieję, że PES już do końca zagości na Xbox’ie i za rok będziemy szarpali w PES5. Koledzy z redakcji bardzo chcieli napisać swoje wrażenia co do gry. Więc zamieściłem je poniżej...
tekA: Przez te kilka lat swojego istnienia na konsolowym rynku posiadacze XBOX’ów skazani byli na jeden tytuł traktujący o piłce nożnej, FIFA od EA jak każdy zdaje sobie sprawę nie prezentuje zbyt wysokiego poziomu. W tym roku sytuacja się zmieniła, najlepsza seria piłkarska ukazała się wreszcie na naszą konsolę. Panowie z KONAMI z mała pomocą dolarów Billa skonwertowali jej trzecią część dodatkowo impletując opcje gry poprzez XBOX LIVE!!! Cóż można powiedzieć o tej grze? Kto choć przez chwile grał w jedną z poprzednich części wie o co chodzi. Gra jest prawie, że idealnym symulatorem tego pięknego sportu. ¦wietna do samotnej zabawy ( wspaniały ML, świetne AI ) jak i imprez w gronie przyjaciół.. Gra wywołuje wspaniałe emocje i polecam ja każdemu, kto choć trochę interesuje się futbolem.
Flik: Już od dawna nie grałem w nogę na konsoli. Gdy włączyłem PES'a do dziś nie mogę się oderwać. Miód !
el ZAX: Cóż mogę rzec o nowej odsłonie PESa? Szczegóły macie w recenzji, ja skrobnę tylko, że dla mnie to kolejny krok naprzód. Wielu graczy narzeka na PES4. Jednak mnie to nic a nic nie obchodzi - po prostu. Nie jestem zaślepionym fanem tej serii, bo PES4 nie jest bez wad, lecz mimo tego jest to najwspanialszy futbol jaki dotychczas powstał. Daje mnóstwo radości po każdej akcji - nie tylko tej udanej. Idealna dla samotnego gracza, jak i na multiplayerowe imprezki (nie wspominając już o Xbox Live!). A to jest najważniejsze. I żeby zrozumieć tą grę, musicie sobie odpowiedzieć na takie pytanie: "Czy jest to gra, w którą będę trzaskał z największą przyjemnością przez najbliższy rok?" Ja już sobie odpowiedziałem - TAK! Moja ocena (która i tak nie ma większego znaczenia): 9.6. Konami - za tą grę Was kocham!
AkUz:Seria piłek kopanych KCETu po raz pierwszy uderzyła na naszą konsolkę. Gra, która do tej pory była znakiem rozpoznawczym maszynki Sony, teraz bawi również na Xboxie. I to od razu z trybem online, a także lepszą grafiką, – co w praktyce czyni z PES4 najlepszą dostępną symulację tegoż pięknego sportu, jakim niewątpliwie jest piłka nożna;) Nie rozdrabniając się, powiem, że gra ani trochę mnie nie zawiodła, stając się z miejsca(po H2;)) najczęściej odpalanym tytułem na mojej konsolce. Grafika w wersji na Xboxa jest zdecydowanie najlepsza ze wszystkich części serii. Ultrapłynna animacja i świetne tekstury „robią”. Ruchy piłkarzy są bardzo realistyczne – poezja. Przyczepić się można jedynie do wyglądu stadionów, które nie robią takiego wrażenia jak np. w konkurencyjnej Fifie2005. Komentarz jak zwykle jest kiczowaty i najlepiej go wyłączyć, natomiast same odgłosy „na meczu” są ok, choć bez rewelki. Ale PES to przede wszystkim głębia rozgrywki – tak było, jest, i będzie;) Po początkowej „nauce gry” na eSce, w końcu z niezłym skutkiem opanowałem sterowanie i mecze zaczęły mi wreszcie wychodzić. Wtedy właśnie, gra wciągnęła, bo trzeba powiedzieć, że pierwsze kilka godzin nie robi piorunującego wrażenia. Po rozegraniu kilkudziesięciu meczy na najwyższym poziomie trudności wskaĽnik miodu wzrósł i to znacznie;) Ogólnie rzecz biorąc – tego nie da się wytłumaczyć – lubisz „soccer” – musisz w to zagrać. A dzięki możliwości gry na serwerach Xbox Live, możliwa będzie rozgrywka z żywym przeciwnikiem – już sobie wyobrażam masy netowych turniejów, lig etc.…Krótko mówiąc żywotność tej gry na konsolce Billa będzie naprawdę bardzo trwała.
|
dragon
21 lutego 2007,
12:45
według mnie to najleprza czesc PES Pro Ewolution Soccer 4 tylko martwi mnie jedno niema dodatków a jak sa
Bartek
18 września 2007,
15:55
fajna jest ta gra ze szukam dodatki do pro evolution soccer 4 i niema dodatkow a jak sa kto wie to nie napisze komentasz na jakiej to stronie jest
KAMil
22 grudnia 2007,
18:24
DOWNO I NIE PROWDA HEJ !!!
KuBaLa
12 stycznia 2008,
12:54
nigdzie niema dodatków
pomocnik
12 lutego 2008,
17:49
ja wiem gdzie są dodatki na stronie www.pro-evo.pl
ADRIAN
17 czerwca 2008,
13:26
TO JEST ZAJERZYSTE!!!!!!!!!!!!!!!
deloc
12 czerwca 2009,
11:55
a ja mam prawie wszystkie puchary oprucz jednego WEFA master cup i nie wiem jak go zdobyć:/
Dodaj swój komentarz
|