XboxSpot XboxSpot
XboxSpot » Artykuły » Recenzje »

Burnout 2

Autor: vfk    Opublikowano: 11 sierpnia 2004    Odsłon: 1375    »Skomentuj...
Burn what ?
Pierwsza część tej gry nie była wybitna. O tak ścigałka arcadeowa z paroma małymi patentami. Lecz gdy pojawiły się pierwsze zapowiedzi wszyscy zwrócili wzrok na tą pozycje. Pierwsze wieści. Gra wychodzi na wszystkie platformy next-gen wykorzystując moc konsol. Najpierw listopad 2002 na Ps2,Ngc kwiecień a następnie Xbox maj 2003.

Burn it !
W moje łapki wpadła wersja na xboxa. Według materiałów które zgromadziłem obie wersje dużo się nie różną. Choć xbox dostał lepsze efekty graficzno-stereofoniczne to w pewnych momentach fizyka zawodzi. No ale o tym póˇniej. Szybkie wgrywanie to plus tej pozycji. Na samym początku mam za zadanie wypełnić profil i zaczynam jazdę w trybie Singel Race (bo tylko to jest dostępne na początku). Wybieramy z niewielkiej ilości nie licencjonowanych fur. I tu pojawia się smaczek z pierwszej części który dopiero tu rozwija skrzydła. Wyścigu nie można wygrać wchodząc idealnie w zakręty, wyprzedzanie przeciwnika z chirurgiczną precyzją. Pojawia się patent zwany Burnout. Należy nabić licznik a póˇniej wcisnąć przycisk odpowiedzialny za burout. W tym momencie nasz wóz zasuwa z dodatkowym przyspieszeniem. Na ekranie pojawia się fachowy efekt rozmycia i nic nie jest nas powstrzymać. No prawie nic. Otóż żeby napić sobie owy licznik trzeba się wykazać jak najniebezpieczniejszą jazdą. Co to oznacza ? Jazda na przeciwnym pasie, omjanie innych samochodów dosłownie o centymetry, wchodzenie w zakręty na ręcznym. A jeśli zmiksuje się to wszystko naraz to licznik może się nam nabić jeszcze raz (bo on nie trwa wiecznie). Zaczyna się jazda bez trzymanki. Zatrzymać nas może tylko samochód jakiegoś biednego bogu ducha winnego cywila. A wtedy..

"Oh! My god! It Burned my eyes !"
Trzeba przyznać że jak na arcadeową pozycje Burnout stoi na bardzo wysokim poziomie graficznym. Jeśli nie robi na was wrażenia bummping maping czy doskonałe efekty świetlne to mogę tylko powiedzieć że karoserie naprawdę odbijają otoczenie. Nie jest to takie pseudo odbijanie ala Gran Turismo 3 lecz prawdziwe. Lecz człowiek zaczyna doceniać moc obu konsol kiedy widzi prawdziwy ruch uliczny, dokładne odwzorowanie terenu i auta w pełnej kresie. Z dˇwiękiem też nie jest ˇle. Ps2 i Ngc zostały wyposażone w Pro logic a Xbox w Dolby Digital 5.1 . Mogę dodać tylko że jako dodatek do Xboxa dano nam soundtrack z pierwszej części i możliwość podłożenia swojego.

Co jest takiego fajnego ?
No właśnie co ? Odkrycie wszystkich tras i aut to może jakieś 5 godzin zabawy. Lecz tu pojawia się największy patent Burnouta. Tryb Crash. Załóżmy że miałeś/miałaś ciężki dzień. Siadasz przed konsolą odpalasz crasha a za zadanie masz zrobić jak najlepszy karambol lub kraksę. Za wszelkie uszkodzenia innych pojazdów zdobywa się posumowanie w dolarach. Tryb jest naprawdę wciągający a z tą oprawą to już po prostu cudowny. Jeśli zaprosi się jeszcze osobę towarzyszącą to zaczyna się prawdziwa jazda ! Jeśli nie pobijecie swojego kolegi/koleżanki padem lub "przez przypadek" wyjmiecie z portu konsoli to musze z góry pogratulować cierpliwości. Dzięki temu trybowi gra nie nudzi się przez jakiś miesiąc jak nie więcej. Mogę dodać że w trybie Crash jest 30 tras do zaliczenia na Xboxie. Niestety Wersja na Ps2 i Ngc jest zubożona o 10 tras .

Podsumować diabła
Czy jest to gra przełomowa ? Może. Czy jest warta każdej złotówki ? Na pewno ! Burnout 2 Point of Impact to pozycja godna uwagi za swoją rozrywkowość i oprawę Emocje sięgają zenitu a przecież tego gracz oczekuje.

Plusy:
-Grafika
-Dˇwięk
-Crash !

Minusy:
-Szwankująca fizyka (Xbox)
-Nie licencjonowane samochody.



Komentarze Dodaj komentarz»

gosc 23 września 2008, 8:48


jedna z ciekawszych gier



Dodaj swój komentarz

Autor:  
Komentarz:
Upewnij się, że Twoja wypowiedź nie łamie Regulaminu!

Dodaj komentarz
Mapa Serwisu | o XboxSpot | Kontakt| Reklama | Współpraca | Praca Designed by Piyo
Coded by SikalafO
Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze znajomością oraz akceptacją Regulaminu.
© 2004 - 2011 XboxSpot