|
|
Ultimate Spiderman
|
|
Autor:
Pinkfan
Opublikowano:
2 stycznia 2006
Odsłon:
1946
»Skomentuj...
|
|
|
Ultimate Spiderman to już trzecia z kolei część przygód człowieka pająka na konsolach obecnej generacji. Jednak o ile dwie poprzednie powstały na kanwie produkcji kinowych, tak US wątki fabularne czerpie z serii komiksowej pod tym samym tytułem, wydawanej w USA od 2000 roku( w Polsce ukazało się dotychczas 7 numerów tego komiksu).
System rozgrywki opiera się na sprawdzonym modelu z drugiej częsci Spidermana i porównania do tego tytułu nasuwają się przez większość czasu spedzonego z grą. zmiany zaszły głownie w designie gry, która teraz nabrała charakteru mocno komiksowego, bazując przede wszystkim na wizji świata wykreowanej przez artystów Marvela. Kreskówkowe podejście do tematu podejście najbardziej zauważysz w poprowadzeniu fabuły (świetnie zmonowane cut-scenki) i o czym później - grafice(tego ciężko nie zauważyć:p) Od poczatku gry dostajemy do dyspozycji cała powierzchnię wirtualnego miasta (jedynie drobne modyfikacje architektoniczne w stosunku do poprzedniczki) i możemy bujać się na pajęczynie gdzie tylko dusza zapragnie, ciesząc sie swobodą niczym w GTA. Polecam wdrapać się na najwyższy budynek i zobaczyć jak ten moloch jest konkretnie wielki! Niestety człowiek-pająk nie nauczył sie jeszcze pływać, także każda próba kąpieli kończy sie respawnem w okolicy brzegu:/. Po mieście poruszamy sie oczywiście przy pomocy pajęczej sieci, ale co ważne lepka linka nie chwyci sie niewidzialnej ściany, czy nieba jak to było w spidermanach z PSX-a, sieć musi przykleić sie do konkretnej ściany/obiektu, co sprawia, że do płynnego poruszania sie po mieście potrzebne jest trochę wprawy. Dzieki temu śmiganie Spidey'em między wieżowcami, czy chodzenie po ścianach budynków daje sporo frajdy i uprzyjemnia podróże między checkpointami. Podobnie jak w dwójeczce, możemy zboostować lot, a teraz dodatkowo także wspinać sie po pajęczynie podczas akrobacji.
Tak jak w prequelu, również w US obok głownej ścieżki fabularnej, na mapie miasta widoczne są eventy - misje poboczne, które trzeba wykonać, aby posunąc grę naprzód.Spidey jako super-bohater bedzie musiał pomóc mieszkańcom miasta w potrzebie: wydostać kobiete spod zawalonego budynku, zapobiec napadowi na bank, zdjąć kotka z drzewa(Joke;)obronić biedne staruszki przed dresami i tego typu pierdoły, które z biegiem czasu, powtarzają sie i nużą,zniechęcając do kolejnego ich wykonania. Nie martwcie sie jednak za wczasu, bo głowna nić fabularna wynagrodzi wam trudy tych żmudnych questów. Scenariusz oparty luźno na znanej w USA serii komiksowej IMHO wciąga noskiem obydwie poprzednie części. Sposób prowadzenia akcji,świetnie zrealizowane potyczki z bossami, dynamiczne przerywniki- wszystko z górnej półki. Wreszcie najważniejsze - gra na dwa fronty. Musisz wiedzieć graczu, że developer chcąc uczynić grę jeszcze bardziej efektowną, oraz ze względu na hisotrię weń zawartą, obok kolesia w niebiesko-czerwonej piżamie przyjdzie ci wejść w skóre postaci o wiele potężniejszej-Venoma.I tu otwiera się worek nowych zagrań możliwych do wykonania, bo o ile Peter nie może poszczycić sie mnogością nowych ciosów, to Venom jest postacią z zupełnie z innej bajki. Imponuje już sam sposób w jaki ten olbrzym przemieszcza sie po terenie wykonując wielkie skoki, tworząc przy lądowaniu malutki krater. Kiedy Venom uderza w przeciwników swymi wielgachnymi piesciami, można niemal odczuć ciężar tych ciosów. Na dystans czarny charakter potrafi potraktować oponentów mackami, które materializują sie wystając z jego kostiumu, możemy również za ich pomocą przyciagnąć przeciwnika, wyssać z niego siły witalne uzupełniając pasek życia, bądź posłać nieszczęśnika na glebę. Macki mogą również służyć podobnie jak pajęcza sieć do szybkiego pomykania po mieście(jednak zdecydowanie bardziej widowiskowym środkiem lokomocji są wspomniane skoki). Epizody Spidey'a i Venoma są ze sobą poprzeplatane, związne wspólną nicią, co skutecznie urozmaica grę.
Oprawa graficzna wyglada niczym najlepsze kreskówki. Choć nie powali cię na kolana, to napewno nie wzbudzi zniesmaczenia,jest taka jaka powinna być i bardzo dobrze współgra z całą stylistyką gry. Design graficzny zrobiony jest na modłe kreskówkową. Postacie, zarówno bohaterowie jak i spacerujący po miescie NPC potrakowani zostali zawodowym Celshadingiem(kostium Spidermana już nie przypomina lateksowego wdzianka;). Rownież na niektóre zjawiska fizyczne, jak ogień czy dym zastosowano wspomnianą techinkę graficzną. Zmieniono również odpowiednio kolorystyke tekstur budynków i reszty obiektów, tak aby kreskówkowy wygląd postaci wkomponował się w oprawe wizualną gry. Animacja głowngo bphatera budzi zachwyt i pewnikiem spedzono wiele czasu pracujac przy oddaniu ruchów Spidermana. Pająk porusza sie z gracją i aż miło poatrzeć jak wygina ciało skacząc po dachach. Ten sielankowy obraz burzy niestety fatalna kamera, która nieraz sprawi, że z twoich ust wydostanę się słowa , których lepiej nie wypowiadać przy mamie;)Oczywiście można ją ręcznie korygować, ale w przypadku większej zadymy strasznie to irytuje.
Tak oto na rynek trafiła moim zdaniem najlepsza growa adaptacja Spiedrmana. Nieodcinająca się rozgrywką od poprzednika, okraszona przyjemną grafiką oraz wciągającym scenariuszem. Gdyby nie spartolona kamera i mała ilośc urozmaiconych subquestów ocena mogła by być o oczko wyższa a tak wystawiam mocną 8.
|
papek321
8 marca 2007,
21:01
spoko
Dodaj swój komentarz
|