XboxSpot XboxSpot
XboxSpot » Artykuły » Publicystyka »

Top 10 Most Wanted

Autor: el ZAX    Opublikowano: 27 listopada 2005    Odsłon: 1916    »Skomentuj...
Kilka dni temu byliśmy świadkami premiery w USA nowej maszyny Microsoftu, a pojawiające się co chwila nowe "rewelacyjne" wieści z obozu Billa, jaki to X360 nie jest wspaniały (cud miód i orzeszki), potrafią konkretnie zakręcić w głowie (choć będąc obiektywnym, jest też sporo głosów niezadowolenia). A co z grami, które są przecież najważniejsze w całym tym biznesie? Przebrnęliśmy przez E3, gdzie tytuły na Three Sixty zapuszczane były na Macach, na niemieckim Games Convention niestety zabrakło grywalnych produkcji, sporo można było zobaczyć na TGS, gdzie MS starał się dostrzec do świadomości Japończyków i w końcu X05 w Amsterdamie, gdzie można było przetestować sporą ilości gier tworzonych juz na finalnych dev kitach X360. Na dniach Nowa Generacja Gier zawita na naszym kontynencie. Jak prezentują się te najgłośniejsze tytuły i czego tak naprawdę możemy od nich oczekiwać? Nowa jakość, czy też ulepszone pomysły z obecnej generacji, jedynie podciągnięte graficznie? Wybierając poniższe zestawienie starałem się ustalić, jakich gier oczekują najbardziej Gracze (źródło: fora dyskusyjne i różne ankiety na stronach), dodałem też nutkę swoich subiektywnych opinii. Starałem się wybrać pozycje, o których już coś wiemy (w większości przypadków całkiem sporo), bo ciężko jest pisać o ledwo zapowiedzianych projektach.

PS: Krótką charakterystykę poszczególnych pozycji postanowiłem podzielić na ogólne informacje, grafikę (w końcu to Next Gen, nie oszukujmy się - każdy oczekuje wspaniałej oprawy video) i resztę elementów (czyli muzyka, fizyka, nowości, innowacyjne elementy itp.).
PS2: Tekst ten powstawał z perspektywy przeciętnego polskiego Gracza i odnosi się bardziej do europejskiej premiery niż amerykańskiej, stąd stwierdzenia typu "gra pojawi się na starcie systemu".


1. Project Gotham Racing 3

Szlagierowa ścigałka na Xboxa 360 i praktycznie pewniak. Duża ilość dostępnych filmików i screenów skutecznie podgrzewa hype na ten tytuł. Wrażenie robi przede wszystkim grafika ale nie tylko - usprawniony system kudosów, Gotham TV czy klimatyczna kamera z wewnątrz pojazdu - to tylko niektóre z innowacyjnych elementów gry.

Grafika: Pięknie wyglądające fury (odwzorowanie ich wnętrz, po których możesz się rozglądać rządzi!), mające na sobie prawie 100 tysięcy polygonów, doskonale przeniesione do wirtualnego świata wielkie miasta. W roździałce HDTV grafa robi potężne wrażenie (tekstury i ich jakość). No i animowani kibice w 3D z prostym AI to nie w kij dmuchał.

Reszta: Model jazdy nie zmieni się zbytnio od czasu PGR2, dalej będziemy mięć do czynienia z "symulacyjnym arcade":) Nowością online będzie Gotham TV, dzięki któremu przez Net będzie można obserwować wyczyny innych Graczy. System kudosów zostanie mocno urozmaicony i dostawać je będzie można za różne sztuczki podczas jazdy. Dźwięk to orgazm dla uszu - ci, którzy słyszeli ryk Ferrarki (tudzież innej potężnej furki) na specjalnym filmiku, wiedzą o czym mówię. Dodatkowo ma być wiele utworów muzycznych (bardzo zróżnicowanych gatunkowo), coby nam się milej jechało.


2. Gears of War

Przez wielu najbardziej oczekiwana giera na X360. Tworzona na znanym wszystkim silniku Unreal Engine 3 (BTW Epic pracuje już nad jego nowszą wersją), stawiać będzie w dużym stopniu na kooperację z innymi członkami zespołu (którymi sterować może komputer lub druga osoba). Klimat jest, standardowo w tego typu produkcjach, mroczny i w stylu "wal do wszystkiego co się rusza"; rozwałka bowiem będzie konkretna - to fakt. Mocny, bardzo mocny shooter TPP.

Grafika: Co tu dużo mówić, wystarczy spojrzeć na screeny a najlepiej obejrzeć filmiki. W oczy rzucają się świetne efekty specjalne oraz światłą i cienia. Chociaż kilka elementów powinno zostać dopracowanych, np. animacja.

Reszta: Wysokie AI współtowarzyszy i przeciwników, sporo ciekawych broni, oraz oczywiście rozbudowany tryb gry przez Sieć (rozwijanie swojego profilu itp).


3. The Elder Scrolls IV: Oblivion

Na żadnej konsoli nie może zabraknąć dobrego eRPeGa. I w tym wypadku kultowego, bo po Morrowindzie nikt nie wątpi w potęgę tego tytułu.Akcja gry przenosi nas do fantastycznego Imperium Tamriel, a dokładnie do prowincji Cyrodiil gdzie po zamordowaniu króla przez skrytobójcę panuje niekorzystne dla Imperium bezkrólewie. Spodziewajcie się równie dużej swobody działania jak w poprzedniej części TES.

Grafika: Na tegorocznym E3 zdecydowanie jeden z najpiękniejszych (co zgodnie stwierdzili zarówno Gracze jak i dziennikarze) tytułów. Poszczególne detale świata Oblivionu do złudzenia przypominają prawdziwe, mając jednocześnie w sobie pewną magię. Także mimika bohaterów nie pozostawia wiele do życzenia. Można się co prawda przyczepić do nieco sztywnej animacji postaci, lecz grafika jako całość robi mega-pozytywne wrażenie.

Reszta: Na jednym z wczesnych filmików (bodajże na E3) przedstawiciel Bethsady wprawiał w ruch wiszący łańcuch a później można było zobaczyć jak naturalnie po pochyłej powierzchni potrafią się staczać ścięte pnie drzew - oto możliwości silnika Havoc, na którym jest oparta gra. W grze zawarto The Elder Scrolls Construction Set, pozwalający na tworzenie swoich własnych lokacji, przedmiotów oraz modyfikowanie modeli i osobowości bohaterów.


4.Perfect Dark Zero

Wielu fanów Perfect Darka jeszcze z N64 pokłada w tej produkcji ogromne nadzieje. Gra pojawi się na starcie systemu. Co by nie mówić, będzie to gra co najmniej bardzo dobra. Jednak nie można jej porównywać z serią Halo, co wiele osób niesłusznie czyni. To są zupełnie inne rodzaje FPSów. Scenariusz PDZ traktuje o wydarzeniach sprzed pierwszej części gry, gdzie panna Joanna (rym niezamierzony:) będzie musiała wykonać szereg misji w towarzystwie swojego ojca, Jacka.

Grafika: Tu są zdania podzielone. Jedni twierdzą, że nie jest to oprawa godna Next Gena (narzekania na design postaci, w tym Joaśki, oraz ogólnie nie taką jakość grafy, jakiej się spodziewają + "tylko" 30 fpsów/sek.), inni z kolei stawiają grafikę na wysokim poziomie, ze świetną jakością tekstur i dobrze wyglądającymi postaciami. Prawda jest taka, że może i grafioza nie jest szczytem możliwości X360, ale wystarczy obejrzeć nowsze filmiki z gameplaya, aby przestać wątpić w możliwości Rare.

Reszta: Przede wszystkim zróżnicowany arsenał broni, jak na strzelankę przystało; dodatkowo wiele ciekawych gadżetów (co powiesz na JetPack?) oraz możliwość poruszania się wieloma rodzajami pojazdów. O fizyce i Sztucznej Inteligencji ciężko się wypowiadać, gdyż przeważnie prezentowane wersje gry miały poziom trudności ustawiony na Easy, ale myślę, że ten element nikogo nie zawiedzie w końcowym produkcie. Po skończeniu trybu Single, warto wejść na serwery Xbox Live, gdzie w jednej grze będzie mogło spotkać się nawet do 32 osób!


5. Kameo Elements of Power

Śliczna, klimatyczna, wciągająca, słodka - takie określenia nasuwają się po zobaczeniu gry na screenach lub w akcji. Oczywiście całkiem słusznie, gdyż Kameo to bajkowa platformówka, potrafiąca jednak urzec swą oprawą i designem. Tytuł ten przebył długą drogę zanim stało się pewne, że pojawi się na drugiej konsoli Billa. Pierwotnie tworzone przez mistrzów z Rare na N64, później delay i przerzucenie projektu na GameCube, aż w końcu developer postanowił porządnie podrasować grę i wydać ją na Xboxa 360 (co było nieuniknione po przejęciu Rare przez Microsoftu).

Grafika: Jak napisałem wyżej, Kameo wprost urzeka swym baśniowym klimatem. Ogromne wrażenie robi masa postaci na ekranie, ich wykonanie jest świetne. Otoczenie także może pochwalić się sporą szczegółowością i dobrymi teksturami. Jednak faktem jest, że nie każdemu taka kolorowa oprawa może przypaść do gustu.

Reszta: Zapowiadane są ogromne krainy do przemierzania, mają się w nich znaleźć góry, doliny czy lasy, a wszystko ma tętnić życiem, na co pozwoli moc X360. Piękne są bitwy, gdzie Kameo przemieniając się w różnego rodzaju stworzenia (co ciekawe, laseczkę widać w ich środku - można zaobserwować jak się rusza, steruje), wyrzyna w pień setki przeciwników. Albo kiedy robi to siedząc na wspaniałym koniu z berłem w ręku...


6. Dead or Alive 4

Szczerze mówiąc, jest to jedna z najbardziej oczekiwanych przeze mnie gier. Głównie z sentymentu, ale... DOA3 ukazało się na starcie "pierwszego" iXa i z miejsca stało się jedną z najładniejszych i najbardziej efektownych gier na konsole. A grafika tej pozycji potrafi zaskoczyć nawet dzisiaj, po trzech latach. Jak będzie z czwarta częścią? Cóż, napewno już nie uświadczymy takiego skoku, ale liczę, że DOA4 pokaże to co powinna czyli piękną grafę, ogromną widowiskowość (wielopoziomowe areny powinny dać czadu) i... śliczne laseczki:) A fabuła ma teraz toczyć się wokół blondwłosej Heleny.

Grafika: Podobnie ja w przypadku PDZ (a nawet bardziej), napewno nie można mówić o rewelacji. Co prawda otoczenie jest niemal doskonałe i dopieszczone do granic możliwości, ale postacie niewiele różnią się poziomem wykonania od DOA3 czy Ultimate. Jak twierdzi sam Itagaki, na tym polega styl tej serii, że bohaterzy mają super gładziutkie twarze, idealne ciało (w szczególności kobiety;) i podczas walki nie znajdzie się na nich ani kropla krwi. Wszyscy fani muszą to niestety (?) zaakceptować. Czy Team Ninja poszedł na łatwiznę? Z jednej strony tak, ale czy zwrócenie się ku realizmowi dalej dawałoby temu tytułowi tak charakterystyczny feeling, czy korzenie DoA nie zostałyby porzucone...?

Reszta: W systemie walki postawiono tym razem na atak, dojdą conajmniej cztery nowe postacie (Lisa z DoA XBV, jakiś blondyn, zwinna chineczka i... Spartan z Halo, czyli żeński odpowiednik Master Chiefa!), a potyczki sieciowe będą dużo bardziej rozbudowane niż w DOAU.


7. Need for Speed Most Wanted

Zapewne niektórzy mogą dziwić tak wysokiej pozycji w rankingu tej produkcji. Jednak są conajmniej dwa powody takiego stanu rzeczy. Po pierwsze - ta gra jest przez naprawdę wielu fanów bardziej wyczekiwana niż choćby PGR3, co świadczy o jej sukcesie jeszcze przed premierą. Po drugie - wiele wskazuje na to, że będzie to gra conajmniej bardzo dobra. Jeśli połączyć główne założenia tego tytułu i wrzucić je w oprawę godną X360 to może być ciekawie...

Grafika: Tworzone są wersje na większość platform Current Gen, EA musi się bardzo postarać, aby na najnowszej konsoli widać było różnicę. Myślę, że jest spora szansa na to, iż nowy NFS będzie wyglądał bardzo ładnie, ale na oprawę a'la PGR3 nie ma co liczyć.

Reszta: Wszystko to, co lubielismy w Undergroundzie (tuning fur) + klimat ze starego dobrego Hot Pursuit (ucieczki przed glinami). To nie może nie wypalić. Co ciekawe, po dojechaniu do mety policja dalej będzie gonić nasz wóz - musimy ją zgubić klucząc ulicami ogromnego miasta (po którym możemy się oczywiście swobodnie poruszać).


8. Frame City Killer

FCK jest grą akcji, w której wcielając się w płatnego zabójcę, Crow'a, staniemy przed zadaniem zlikwidowania terrorysty Khana i całej jego narkotykowej mafii. Akcja toczyć się będzie w klimatach futurystycznej wschodniej Azji. Tytuł ten budzi sporo emocje, głównie z uwagi na ogromne, realistycznie przedstawione miasto i masę interaktywnych elementów.

Grafika: Ogromna widoczność, sporo detali, smaczki pokroju różnych filmików na kilku telebimach, ale z drugiej strony nieco plastykowe postaci...

Reszta: Niezła muzyczka, ciekawy i konkretny klimat (co można zauważyć na filmikach) oraz oczywiście silnik Unreal Engine 3 (odpowiedzialny za fizykę świata) powinny dać tej grze konkretnego kopa.


9. Ninety Nine Nights

Niby zwykła sieczka przypominająca swą rozgrywką Dynasty Warriors, ale wspaniała graficznie i z nielichym klimatem. Do wyboru trzech różnych bohaterów, o różnym sposobie zwalczania wrogów. Na ekranie setki postaci, które należy doszczętnie wyrąbać.

Grafika: Efekty specjalne rządzą! Podczas ciosania potężnych combosów na ekranie pojawia się feria barw, mroczne środowisko gry momentalnie zalewają jasne kolory. I to w takim stopniu, że nieraz ciężko zorientować się, co się dzieje na ekranie. Szkoda tylko, że narazie otoczenie jest biedne, zero interaktywnych elementów i bardzo monotonna, wciąż ciemna kolorystyka.

Reszta: Oprócz bardzo klimatycznej muzyki trudno tu o czymś pisać, ponieważ tak jak już wspomniałem, jest to praktycznie klasyczny hack 'n' slash. Ale dający dużą dawkę miodu - to trzeba stwierdzić.


10. Resident Evil 5

Po czwartej części najpopularniejszego horroru w grach wideo nikt nie ma wątpliwości, że RE5 ponownie zarządzi. Za wiele szczegółów nie znamy, oprócz tego, że ponownie czeka nas odświeżenie serii (opuszczenie gotyckich klimatów na rzecz pełnego słońca miasteczka) a system gry ma być kontynuacją tego z RE4 (kamera za plecami bohatera). Po trailerze stwierdzić też można, że nasze kochane zombiaki nauczyły się biegać a głównym bohaterem będzie prawdopodobnie Chris. Data wydania? 2006. Platformy? X360 i PS3 (o Revo nikt nie wspomina...)

Grafika: Oglądając dostępne screeny w ilości 5, trudno cokolwiek wnioskować poza faktem, że Capcom zabawi się efektami świetlnymi a jak jeszcze dobrze poznają moc Three Sixty, to o oprawę video możemy być spokojni:)

Reszta: Wiadomo, że czeka nas otwarte, słoneczne miasto (może gdzieś na wybrzeżu Morza Śródziemnego?), fizyka ma być bardzo zaawansowana a przeciwnicy obdarzeni oczywiście niespotykaną inteligencją (o ile można ją stwierdzić u bezmózgich, śmierdzących cielsk).



Komentarze Dodaj komentarz»

Nie napisano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!


Dodaj swój komentarz

Autor:  
Komentarz:
Upewnij się, że Twoja wypowiedź nie łamie Regulaminu!

Dodaj komentarz
Mapa Serwisu | o XboxSpot | Kontakt| Reklama | Współpraca | Praca Designed by Piyo
Coded by SikalafO
Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze znajomością oraz akceptacją Regulaminu.
© 2004 - 2011 XboxSpot