XboxSpot XboxSpot
XboxSpot » Artykuły » Recenzje »

Knights of the Temple

Autor: Nixon    Opublikowano: 11 sierpnia 2004    Odsłon: 1574    »Skomentuj...
To miał być zwykły wieczór. Wrzucić płytkę do konsoli, by pograć sobie przez chwilkę w nowy tytuł. Ostatnio czasu nie mam za wiele, a dzielenie kawalerki z kobietą i nocna gra na konsoli nie idą w parze. Zwykle udaje mi się znaleˇć koło godziny, żeby pograć sobie na konsoli wieczorem. Niestety nie wyszło wszystko tak jak planowałem. Po prostu po rozpoczęciu rozgrywki trudno było przestać. Po ukończeniu każdego poziomu mówiłem sobie jeszcze tylko jeden, a perspektywa tzw. cichych dni w domu była coraz bliżej. Doszło do tego, że przeszedłem znaczną część gry przy jednym posiedzeniu. Zacznijmy jednak od początku…
W grze Knights of the Temple wcielasz w postać młodego templariusza Paul’a, jeszcze nie do końca zaznajomionego ze swoją profesją. Po tym jak zły Arcybiskup zabija jego przyjaciela i porywa Adele, kobietę posiadającą boskie moce, Paul rusza za nim w pogoń. Arcybiskup ma plan użycia zdolności tej panny w celu uśmiercenia wszystkiego co żywe. Nasz młody rycerz rusza w pościg w celu powstrzymania tego zamiaru. Historia jak każda inna. Fabuła nie wnosi nic nowego do gatunku. Pogoń trwa przez cały czas rozgrywki, od klasztoru poprzez Jerozolimę i Piekło, a kończy się już w zrujnowanym opactwie, w którym zaczyna się przygoda. Podczas całej tej wycieczki co jakiś czas uczy się nowych umiejętności i nabywa mistyczne zdolności. O tym jednak będzie póˇniej.
Pierwsze co mnie w grze urzekło to intro bazujące na statycznych obrazach stylizowanych na ilustracje z jakiejś starej dominikańskiej księgi i przyjemny głos narratora. Prawdę mówiąc wolałbym, żeby wszystkie wstawki tak wyglądały. Niestety z renderowanymi filmami nie jest tak dobrze, nie grzeszą jakością wykonania. Sama gra natomiast jest bardzo przyjemna. Co prawda przeszkadza troszkę kamera, która zwykle jest ustawiona na sztywno (nie gra się w typowym trybie TPP), jednak nie wszystkie ujęcia wychodzą dobrze i podczas walki takie jej zdefiniowanie może przeszkadzać. Paul podczas przechodzenia przez kolejne etapy i wykorzeniania zła zdobywa coś na kształt doświadczenia, które pozwala mu wykorzystywać nowe umiejętności wojowania. Na kształt, bo jedynie w czym może się rozwijać nasz młody templariusz to mały zestaw kombinacji ciosów, co jednak nie przeszkadza w zabawie. Do wojowania mamy cztery rodzaje broni: miecze, buławy, topory, łuki. Co jakiś czas można znaleˇć coraz skuteczniejsze wersje tych przedmiotów i wykorzystywać je na przeciwnikach. Głownie jednak używa się miecza, a łuk pozostaje praktycznie nieprzydatny. Niestety AI w grze nie jest zbyt wygórowana i polecam wybrać wyższy poziom trudności na początku gry. Wracając jednak do umiejętności naszego bohatera, to do dyspozycji mamy blok, parę rodzajów ataków i comba wykonywane za pomocą krótkich kombinacji przycisków. Nic trudnego do wykonania, jednak bardzo efektownie wyglądające. Co prawda nie jest to Ninja Gaiden, ale cieszy wzrok (szczególnie jak się nie grało wcześniej w ww. tytuł). Po jakimś czasie do arsenału wchodzą nowe zdolności ofiarowywane przez Adele. Swojego rodzaju błogosławieństwa, które podobnie do rodzajów broni zwiększają z czasem swoją moc. Gra polega głównie na przechodzeniu od lokacji do lokacji i wycinaniu wszystkich wrogów w pień.
Po obeznaniu się z przyciskami, gra się bardzo przyjemnie, a wykańczanie przeciwników nabiera nowego kolorytu. Walki po jakimś czasie stają się bezmyślne, ale nadal pozostają zabawne. W grze można spotkać także parę zagadek coś na kształt tych z pierwszego Tomb Raider’a, jednak rozwiązanie ich wiąże się bardziej z dokładnością ich wykonania niż samym pomysłem. Na szczęście nie są zbyt irytujące. Długość rozgrywki nie powala na kolana, grę można ukończyć w około 20 godzin, ja jednak nie nastawiałem się na zbyt wiele i się nie zawiodłem. Jeżeli masz dwa dni i nie wiesz co ze sobą zrobić, włącz Knigts of the Temple. Czas zleci Ci nie wiadomo kiedy i dosyć mocno się odprężysz. Nie znajdziesz tu takich momentów, w których pad ze znaczną prędkością zbliża się do ściany, jak to miało miejsce w Ninja Gaiden. Po prostu spokojna relaksująca rozgrywka. Może przechodzenie z jednego pomieszczenia do drugiego może stać się monotonne, jednak elementu nudy w tej produkcji nie ma.
Oprawa graficzna stoi na całkiem przyzwoitym poziomie. Lokacje są bardzo ładnie wykonane, a sam design i animacja modeli są miłe dla oka. Do tego stopnia, że nie nudzą się przez całą rozgrywkę. Różnorodność otoczenia działa na duży plus, a i poziom jego wykonania jest wysoki. Dodać należy także, że napotkane na drodze skrzynie i dzbany można rozbić znajdując tam różnorakie przedmioty. Tekstury są ostre i wyraziste. Twórcy gry jednak wprowadzili pewne uproszczenia graficzne, gdyż ciała martwych przeciwników znikają. Może spowodowane to było ilością platform na które ta gra została wydana? Graficznie mimo wszystko jest bardzo dobrze.
Dˇwięk w grze stoi są na przyzwoitym poziome, muzyka trzyma średniowieczne klimaty i jest naprawdę świetna i dynamiczna. Sample dˇwiękowe bardzo wysokiej jakości, co naprawdę słychać. Niestety nie dane mi było sprawdzić gry w systemach innych niż stereo, ale mimo wszystko jest lepiej niż dobrze.
Gra w tą grę daje naprawdę sporo radości. Jeżeli jesteś fanem tego gier to ta produkcja Starbreeze na pewno bardzo przypadnie Ci do gustu i może do niej powrócisz za jakiś czas. Knights of the Temple mogą sprawić Tobie czytelniku tyle radości co mi pod warunkiem, że wczujesz się w klimat średniowiecza. Mimo wszystko zachęcam wszystkich do zapoznania się z ta pozycją, na pewno nie zmarnujecie czasu.

Plusy:
+ zróżnicowane lokacje,
+ animacja postaci,
+ prosty, ale przyjemny system walki,
+ muzyka,

Minusy:
- denerwująca kamera,
- praktycznie nieużyteczny łuk
- po jakimś czasie schematyczne walki



Komentarze Dodaj komentarz»

Nie napisano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!


Dodaj swój komentarz

Autor:  
Komentarz:
Upewnij się, że Twoja wypowiedź nie łamie Regulaminu!

Dodaj komentarz
Mapa Serwisu | o XboxSpot | Kontakt| Reklama | Współpraca | Praca Designed by Piyo
Coded by SikalafO
Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze znajomością oraz akceptacją Regulaminu.
© 2004 - 2011 XboxSpot