XboxSpot XboxSpot

Ogromna fala banów dla piratów

XboxSpot » Aktualności »
Autor: miki77    Opublikowano: 5 listopada 2009, 19:5    Odsłon: 2602    »Skomentuj...   
Jeśli jesteście użytkownikami co popularniejszych polskich for o grach, zapewne wiecie już, że Microsoft wreszcie naprawdę porządnie wziął za banowanie przerobionych konsol. Co było skutkiem tej ogromnej fali banów? Zapewne liczba osób, które grały w największe hity konsolowe przed ich premierą. Warto także wspomnieć o czymś, co nie zostało wspomniane w oficjalnym oświadczeniu na blogu Majora Nelsona. Jak bowiem donoszą osoby dotknięte karą MS, blokada pada tym razem także na dyski twarde, których teraz nie wystarczy już przełożyć do nowej, oryginalnej konsoli, by grać na swym starym profilu. Podsumowując - brawa dla Microsoftu.

Źródło: majornelson.com





Komentarze Dodaj komentarz»

lee99 5 listopada 2009, 19:11


było oczywiste że w końcu MS zaatakuje ;) zresztą przecież te osoby które już raz dostały bana nieśmigają przerobioną konsolą nową tylko mają dwie ;) Już tak widziałem na forach jedna przerobiona do piratów druga do netu :P Pozdro


minotosio 5 listopada 2009, 19:52


Jedno slowo: ZAJEBISCIE MS


hehe 5 listopada 2009, 20:58


nawet i tak wychodzi taniej przerobić konsole bo mozna grać we wszystkie gry ile wlezie a jak zabanują ci konsole to i tak cię taniej wyjdzie kupienie nowej konsolki niz kupowanie orginalnych gier


Tyralix 5 listopada 2009, 21:49


Gram w necie i...bana jakoś nie ma. Pzdr.


hehe 6 listopada 2009, 1:52


no ja tez :D


xaero 6 listopada 2009, 8:06


Ja dostalem wczoraj i niemoge juz instalowac kopi zapasowych na dysk tylko moge savy robic :(


gość 6 listopada 2009, 13:22


hehe, jak nie masz bana to czekaj, dostaniesz i Ty :)


xxx 6 listopada 2009, 14:51


Ja dostałem dzisiaj. Wszystkie konta na live mam pobanowane :/ Ponoć zbanowali 20 mln osób


tornado 6 listopada 2009, 16:05


MS.wreszcie zadziałało w swiecie wirtualnym
 


miki77 6 listopada 2009, 16:21


20 mln? Tyle to jest wszystkich użytkowników Live ;)


xaero 6 listopada 2009, 17:42


zastanawia mnie czy jakbym kupil nowy dysk czy muglbym instalowac gry na dysk


xaero 6 listopada 2009, 17:42


nie 20 mln tylko okolo 2 mln


x 6 listopada 2009, 18:14


moze wreszcie ukruca piractwo


xaero 6 listopada 2009, 18:19


N I G D Y ^.^


x 6 listopada 2009, 18:28


no tak, lepiej ukrasc niz zaplacic?


kon 6 listopada 2009, 19:06


ja tez wylapalem i lipa


xbanx 6 listopada 2009, 22:36


No ja też wyłapałem po 2 latach, hehehe, na dysk nie można instalowac i grać w ez gry które juz są na nim zainstalowane. Na nowy HDD też sie gry nie instalują. Klocek jest taki jak w momencie kupna bez aktualizacji.


pawel 7 listopada 2009, 0:06


a savy też się traci?


xaero 7 listopada 2009, 10:15


savy co zostaja i mozesz sejwowac normalnie gry ale niemozesz instalowac kopi zapasowych na dysk co jest dla mnie ciosem ponizej pasa


Farmaras 7 listopada 2009, 13:21


Ok, kogo mam wywalac z friendlisty?


Holywooded 7 listopada 2009, 21:35


Nie rozumiem osób które piracą. Mają pieniądze by kupić konsole, a przerabiają ją i ściągają gry z Internetu. I wyśmieję tych co mówią że gry są za drogie w Polsce.


xxx 8 listopada 2009, 10:21


Lubisz grac a masz rodzine zarabiasz 1100 zl miesiecznie a gra chodzi po 180 zl a czasami powyzej 200 zl co robisz kupujesz czysta plytke za 8 zl czy oryginalna gre za 200 zl . Pomysl zanim cos napiszesz.


eternal 8 listopada 2009, 11:43


Holywooded, myślisz że gry w Polsce są tanie? Może powinny kosztować 300-500 zł? Jak ktoś ma bogatych rodziców i obraca się w bananowym towarzystwie, to wydatek rzędu 200 zł to może błachostka dla niego.


Ruther 8 listopada 2009, 11:55


Nie przesadzajmy, używki chodzą po 100 zł parę tygodni po premierze. Do tego nowe tytuły nie powinny przekraczać progu 200 zł, Microsoft mówił chyba coś o tym na XFD.


Edmund McCry 8 listopada 2009, 14:31


Z grami jest jak z każdą inną rzeczą. Jeśli widzę ładne, drogie BMW, to co? Mam je ukraść bo mnie nie stać? Wypowiedzi typu "piracę, bo nie stać mnie na gry, a lubię grać" są bezsensowne. Tutaj sprawa jest indywidualna- jeśli ktoś uważa, że piractwo nie jest tak złe jak tradycyjna kradzież załóżmy chleba, bo firmy produkujące gry i tak nie wiele stracą i sobie porądzą- to taki ktoś dalej będzie piracił. Ktoś mi kiedyś powiedział: "gry to nie chleb, nie trzeba ich kraść by przeżyć". Wypowiedź tą kieruje przede wszystkim do ludzi, którzy nie zarabiają dużo, a ściągają nielegalnie gry, by sobie pograć. Rozumiem, że potrzeba rozrywki jest wielka, ale każdy sam musi odpowiedzieć sobie na pytanie: "Czy muszę przez to kraść?". Jeśli ktoś uważa, że to nic złego, to ok- życzę mu, aby jak najdłużej bawił się kosztem innych.


miki77 8 listopada 2009, 14:48


Gry może i są drogie podczas swych premier, co nie zmienia faktu, że fun dawają przecież również gry, które mają po kilka, a nawet kilkanaście lat. Takie można często wyrwać wręcz za grosze, co pokazują chociażby wiele ostatnich ofert na Allegro z PES06 za 12 złociszy. Ale pewnie lepiej zaoszczędzić 4 zł na kupnie Verbitimki za 8.


xxx 8 listopada 2009, 15:52


To co mam naprzyklad czekac 4 lata od czasu wydania call of duty MW 2 zeby kupic na allegro za grosze zamiast kupic Verbatima za 8 zl i miec przed premiera ;D


Ruther 8 listopada 2009, 16:17


Różnica w cenie wam się wyrówna przy próbie naprawy konsoli ;)


miki77 8 listopada 2009, 21:31


@xxx: Tak.


wito 9 listopada 2009, 10:52


Mam nie przerobiona konsole i przerobionego WD i ... nie dostalem bana. Czy ktos z nieprzerobiona konsola a dyskiem WD dostal bana?


swiniolak 9 listopada 2009, 17:41


tak jak ktos wczesniej juz pisal w polsce gry niestety sa drogie w stosunku do zarobkow. Porownajcie sobie zarobki reszty europy czy usa i jakie oni maja ceny za gry 40$, 60$ przy zarobkach 2000 $ nie jest duzo ale juz w polsce gra ktora kosztuje 200zl a ktos zarabia 2000 i to przy dobrych wiatrach no to sorry ale dla mnie to nie sa niskie ceny za gry. W naszym panstwie placimy tak wysokie ceny tylko dlatego ze zlotowka jest slabsza niz np dolar czy euro i gdyby u nas gry kosztowaly 60zl to reszta europy kupowalaby gry tylko u nas bo u nich byloby to nieoplacalne i nie porownojcie samochodu do gier bo to nie ma zadnego sensu. Gram na piratach i nie jestem z tego dumny no ale coz poradzic dopoki gry w polsce beda tak drogie piractwo bedzie tylko rosnac nigdy nie zmniejszy sie chocby o 0,5% takie moje zdanie. pzdr dla wszystkich.
 


hincul 9 listopada 2009, 20:03


to znajdz prace za 4000zl a nie za 2000  czemu zawsze  patrzycie od  dolu tabeli  nie stac cie abys  zmienil swoje zycie  a nie tylko narzekal  bo inni maja  moze i ciebie tez stac abys mial


xaero 9 listopada 2009, 21:01


hincul takis cfany to znajdz taka robote w tej dziurze jak to sie muwi latwo powiedziec gorzej zrobic


swiniolak 10 listopada 2009, 17:34


widze hincul ze czytac nie potrafisz ze zrozumieniem podalem 2000 jako przyklad, w polsce zazwyczaj zarabia sie jeszcze mniej to ze tobie sie udalo znalezc dobrze platna prace wcale nie oznacza ze kazdy ma takie szczescie a zapewne bardziej licza sie znajomosci. Pozatym powiedzialem nie jestem dumny z tego ze gram na piratach ale taka jest rzeczywistosc w naszym chorym kraju.


Kucyk 11 listopada 2009, 0:21


Przyklad z Bmw nietrafiony bo nikt tutaj nie kradnie gry ze sklepu tylko ja kopiuje nie ma pudelka instrukcji jak w oryginale wiec takie porownania mnie draznia !!!


swiniolak 11 listopada 2009, 1:35


zgadzam sie z kucykiem w 100% poza tym ze nie ma pudelka itd itp to ponadto wlasciciel nie traci danego przedmiotu (produktu nazwijcie jak chcecie) a w przypadku samochodu jest zupelnie inaczej.


Deathraw 11 listopada 2009, 10:46


Śmieszy mnie argument że kupowanie oryginałów wspiera twórców gier.Jak kupisz używkę to dla wydawców jest dokładnie tak samo jakbyś kupił pirata.Nie mają z tego żadnej kasy.Jedyny zysk będzie jeśli za zarobione na sprzedaży pieniądze ktoś inny kupi grę w sklepie.
 
Nie wiem czy był news, ale M$ blokował nieautoryzowane nośniki jak karty pamięci z czytnikami SD, a nie wiem co będzie z BEVS(którego posiadam).To waszym zdaniem nie jest cios poniżej pasa?M$ sam powinien się zbanować bo to on okrada klientów, niestety najbardziej tych co grają na legalu.
 
 


smolek 11 listopada 2009, 17:44


jak ja slucham ze ktos zarabia po 4000 zl no ludzie zastanowcie sie czysta plyta 5 zl sciaganie 1 noc granie bezcenne nawet jak poleci rod to koszt 200zl ludzie ogarnijcie sie jak nowosci beda kosztowac 30zl to nie bede piracil. a co maja [powiedziec ci co kupili dziecia na raty x- boxa gdzie rata jest po 40 zl to wiadomo ze pierwsze kroki pojda tam gdzie mozna naped zneutralizowac.
 


Darokar 11 listopada 2009, 19:22


Zgadzam się, przerabianie jest w naszym kraju poprostu standardem i kto może sobie pozwolić na bierzące tytuły musi średnio wydać w skali roku 1920 ( gry po około 160zł i nie licze livie na 12ms za 120zł), i my niby kogoś okradamy? Microsoft stosuje poprostu technike "legalnego" okradania swojch klientów każąc płacić za najmniesze głupoty a przy jakiej kolwiek próbie obcięcia tych kosztów niszczą ci sprzęt w najbradziej możliwy sposób zgodny z prawem. Osobiście też zostałem zbanowany i całkowicie zgadzam się z blokadą na livie ale nie na dysk twardy, i nachodzi ochota wyrwania bebechów sieciowych z xboxa, wsadzenia ich w koperte i wysłaniu microsoftowi z dopiskiem "zbanujcie mnie teraz skur....." pzdr. :)


miki77 11 listopada 2009, 20:41


Wszelkie przykłady z samochodami są jak najbardziej trafne - piractwo to KRADZIEŻ i nie można temu zaprzeczać. Tłumaczenie się jak choćby Kucyka jest co najwyżej żałosne. Podobnie jak te wszystkie petycje, że MS złamał prawo blokując dyski.

Osobiście mam nadzieję, że kolejny Xbox będzie już nieprzerabialny, przynajmniej nie będzie ciągłych wyżaleń jak to trzeba piracić, bo rząd i MS okradają ludzi.


Deathraw 11 listopada 2009, 22:21


miki77 cóż piractwo to jest kradzież tyle że nie robi się tego bezpośrednio i dlatego ludzie to odczuwają innaczej.Nie jestem zwolennikiem piractwa, ale to co ty robisz też mi się nie podoba.Rozumiem że jak za rok zrobią wymagany token na usb do grania po live i każą zapłacić 1000zł to ustawisz się pierwszy w kolejce i powiesz że przecież nikt nie musi grać?
 
Cóż złamał prawo też przy banowaniu.Otworzenie konsoli i jej modyfikacja skutkuje utratą gwarancji, a nie banowaniem za chociażby dodatkowe obciążenie na jakiejś linii w zasilaczu.Nigdzie też nie było zabronione korzystanie z akcesoriów innych firm niż M$.Może już nie pamiętasz, ale na dziś pytanie dziś odpowiedź przedstawiciel M$ powiedział że nie zabierają stanowiska w sprawie niemicrosoftowych nośników danych, a jedynie zalecają kupienie oryginałów.Co innego przyjęcie praw które obowiązują przy kupnie konsoli, a co innego poddawanie się coraz nowszym głupotom jakie producent ustala.
 
 
 


Aro 12 listopada 2009, 11:13


Ten przykład z kradzieżą bmw... jak bym kupił sobie malucha i wystukał go młotkiem i podkręcił silnik, że wyglądał by jak bmw to też bym okradał producenta bmw? Bez przesady płacisz za internet , internet na livie... i mało ci? Ludzie naprawdę przez takie podejścia " bogatego dziecka" wkońcu zostaniesz bez kasy i nikt ci nie pomoże ani ten biedny ani bogaty. Przykład kupujesz telewizor żeby oglądać telewizje i nie będziesz tym producentą dawać więcej kasy za ten telewizor bo chcesz oglądać np z satelity ....


kuba 12 listopada 2009, 12:11


Witam, Ci z was co dostali bana grali w cod przed premierą online? Czy tylko offline?


mike 12 listopada 2009, 14:36


nie gralem i dostalem.
masz przerobiona to czekaj cierpliwie na banika.. 


Kuba 12 listopada 2009, 14:47


Widocznie jakos znaleźli sposób na sprawdzenie firmwire
Wczoraj robilem aktualizacje online, na razie bana nie ma.
Juz z neten sie nie łącze.


MrMARKO 12 listopada 2009, 17:01


Witam, atak MS dopadł i mnie, co ciekawe zamówiłem Calla dwie oryginalne gry (gdyż w domu są dwie konsole moja i syna) brak sensownej przeróbki na lite-ona. W dzień premiery oczywiście paczka z grami dotarła i cóż za niespodzianka syn włożył płytę do napędu połączył się z XBL i niespodzianka banik. Dodaję. że konsola od tygodnia nie chodziła w necie przeróbka 1,6, graliśmy Calla ale bez kabla do neta. Następnie został wyjęty dysk z mojej konsoli i przeprowadzony test połączenia z XBL okazało się ban, przynajmniej dysk nie był w konsoli. Cóż wy na to CZARNY dzień dwie konsole równocześnie kilkumiesięczne  
Jaspery. A tu człowiek się cieszył, że Calla zagra. Najbardziej wkurzyło mnie to że tak czekałem na premierę COD zamówiłem oryginały i dwa bany. 
Powiem Wam tak się wściekłem, że jeszcze tego samego dnia kupiłem w promocji dwie konsole elite i tak zagrałem w COD ale 2000 w plecy. Jednego X sprzedałem w ten sam dzień klientowi któremu nie zależy na necie za połowę ceny ale gdzie reszta. A co mają powiedzieć Ci którzy nie mogą sobie pójść do sklepu i kupić następną, wyrazy ubolewanie i współczucia. Jak ktoś napisał wyżej PS3 załatwiło raz na zawsze temat wstawiając napęd BD, Xbox dał szansę, ale i rozdaje kosztowne prezenty. Wszyscy moi znajomi dostali bany w dniu 10.11.2009 r. jak na razie tylko jednemu się udało przetrwać atak MS, ale pewnie i tak Ban go dopadnie… kiedyś. Teraz przerobioną zostawię na gierki solo, a hity sieciowe trzeba będzie kupować oryginały zresztą aż tak dużo ich nie wychodzi. Generalnie przebujałem się na przeróbce ponad 2 lata także warto było, ale co mają powiedzieć Ci co konsolkę kupili nie dawno i ban. Jeśli chodzi o cenę gier to wszystko 
jest OK. tylko te nasze zarobki są po prostu za niskie, zarabiając na minimalnym europejskim poziomie lekko ponad 1000 euro stać by było gracza na zakup dwóch gierek na miesiąc to w zupełności wystarczy do pogrania.



el ZAX 12 listopada 2009, 19:44


I znowu wraca niekończąca się dyskusja na temat piractwa. A ja, nie wiedzieć czemu, zabieram w niej głos. Właściwie to wiem czemu - nie potrafię pojąć, jak można być tak bezczelnym, aby wymianiać się wyrazami współczucia/wsparcia z posiadaczami zbanowanych konsol. Dla mnie sprawa jest prosta - nie stać mnie, nie kupuję. Potrafię się powstrzymać. Ale dla niektórych jest to nie do przełknięcia, bo przecież "ja LUBIĘ grać", "ja MUSZĘ grać", "INNI też grają", "ZAWSZE grałem i nie zamierzam przestawać". Inna kwestia, to tacy, których stać na zakup nawet 2-ch gier na miesiąc, a mimo to piracą, bo szkoda im wydać tych 3 - 4 stówek. Ale chyba większość takich osób (wystarczająco zamożnych) na szczęście zaopatruje się w oryginały (ktoś je w końcu w Polsce kupuje -wszak społeczeństwo się bogaci, a także coraz więcej graczy jest w wieku >25 lat).
 
Dzięki mojemu komentarzowi przybędzie ich pewnie kolejne kilkadziesiąt ;">
 
@Deathraw - wydawcom kupowanie oryginalnych używek oczywiście też nie pasi, ale nic na to raczej nie mogą poradzić. U gracza to jest kwestia moralności; między używką a oryginałem jest mniejsza "różnica", niż między piratem a używką. Pytałeś też co będzie jak za rok XBL będzie kosztwał 1000 zł. Odpowiedź - kupi go znikoma część użytkowników, ludzie są przezwyczajeni do ceny takiej jaka jest obecnie, i jest ona dla większości akceptowalna. To samo z cenami gier, z tym, że w krajach bogatych - w Polsce dla wielu 200 zł jest nieakceptowalne z wiadomych względów.


Deathraw 12 listopada 2009, 21:18


@elZax
 
Co do sytuacji z live to nawiązywałem do tego jak zostawili na lodzie posiadaczy memorek 64 i core"ów bez jakichkolwiek nośników pamięci.Po wejściu NXE byliśmy zmuszeni kupić coś większego żeby podłączyć się do live, a o tym nigdzie nie było mowy.O ile na zachodzie jakoś wspomagali posiadaczy x"ów, dając im memki za darmo i regenerowane hdd 20gb za jakieś 50zł tak my dostaliśmy dyski 120GB za 470zł i 60GB za ponad 300.Zgodzę się z tym że 200zł to jest jak na nasze zarobki kupa kasy.Najniższa krajowa wyjdzie teraz około 1000zł na rękę i gra wynosi 1/5 tej wartości?A gdzie kasa na rachunki, jedenie i mieszkanie?Co do ludzi którzy uważają że 200zł na miesiąc to nie tak mało proponuję zacząć życie na własną rękę po LO bez pomocy mamusi i tatusia, najlepiej studiując na dziennych studiach i wtedy pogadamy o tym jak mało to te 200 czy 400zł.


lokomotywa 13 listopada 2009, 12:36


dostałem bana czy moge odzyskac tag gracza na nowej konsoli pozd.i moje punkty mp gs.


el ZAX 13 listopada 2009, 14:51


@Deathraw - nie orientuję się teraz, jak dokładnie bylo z tymi memorkami i HDD 20 GB na Zachodzie, ale ok, skoro tak piszesz to pewnie ejst to prawda. W PL w tym przypadku było niewesoło. Nikt też chyba nie twierdzi, że zarabiając 1000 zł/studiując bez pomocy rodziców, mozna sobie pozwolić na nową grę za 200zł. Tyle, że to nie usprawiedliwia takich ludzi, jeśli używają piratów :)


Deathraw 13 listopada 2009, 17:17


@el ZAX
Ja nie chciałem niczego usprawiedliwiać tylko ukrócić głosy gównażerii, której wszystko kupują rodzice i mają czelność mówić że 400zł miesięcznie na gry to wcale nie jest dużo.Notabene za 400zł można spokojnie kupić kartę graficzną, która uciagnie większość gier na pełnych detalach(4850/9800gt).
 
Tu link do newsa.Na dodatek było to w czasach gdy dolar po 2 zeta stał więc za 40zł by można było mieć dysk twardy z obudową.
http://www.centrumxp.pl/Aktualnosci/4755,Microsoft_rozda_karty_pamięci_i.aspx
 
 


Edmund McCry 13 listopada 2009, 17:46


Sytuacja z memorkami, to przykład jednej z charakterystycznych spraw owej generacji. Wychowałem się na konsolach z dwóch poprzednich "epok" i muszę stwierdzić przykry fakt- siódma generacja jest jedną z najbardziej rozczarowujących mnie okresów w historii konsol. Niestety, ale w wielu kwestiach twórcy sprzętu nie popisali się, wydając na świat awaryjne i źle przemyślane konsole. Nie mówie tutaj tylko o X360, którego solidność to śmiech na sali. Również mit o niezawodnej marce PlayStation można dziś włożyć między bajki. Po pewnym czasie, nawet PS3 zaczęło padać jak muchy, co prawda nie w takim stopniu jak Xsy, lecz nowych ofiar YLODu przybywa. Tak samo jest z wypuszczaniem na rynek kolejnych modeli konsol, których jest już od cholery. Core, Premium, Elite, Arcade, Pro czy PS3 40GB, 60GB, 80GB, 120GB Slim, 250GB Slim... to nie jest normalna sytuacja, zwłaszcza jeśli jedni użytkownicy konsol są po jakimś czasie zwyczajnie olewani. MS wystawił fucka wielu posiadaczom ówczesnych modeli Core i Arcade, po wypuszczeniu nowego dashboarda. A PSP Go na przykład- zrezygnowali z UMD, a niektórzy developerzy nie chcą wydawać gier na PS Store. Nie mówiąc już o monopolu cenowym Sony pod tym względem... Na myśl o tym, jaką żenującą parodie przygotowali dla userów konsol włodarze tej branży, przychodzi tylko jedno słowo- ŻAL. Cała sytuacja przypomina mi nieco wydarzenia z pierwszej połowy lat 90-tych, gdzie Sega wypuszczała nieudolnie kilka konsol, tak by przy każdej kolejnej powiedzieć, że to TA WŁAŚCIWA. Podsumowując, wielkie firmy robią sobie z nas wielkie żarty, my zrobimy z siebie frajerów, a reszta będzie piracić i dostawać bany.


Deathraw 13 listopada 2009, 18:20


@Edmund McCry
 
Co do awaryjności konsol to głównie jest to spowodowane przez naszych kochanych ekologów którzy wymusili wprowadzenie dyrektywy RoHS.Dzięki czemu luty są do dupy i nie wytrzymują temperatur układów w obecnym procesie technoligicznym i odkształceń laminatu z tym związanych.Dodatkowa sprawa jak powiedziałeś to złe zaprojektowanie-2 najbardziej nagrzane punkty na PCB na które największy nacisk był położono tóż obok siebie.Sam miałem już RRoD tyle razy że nie mogę policzyć, ale na szczęście fixy pomogły, chociaż ostatnie wakacje miałem bez konsoli;/.Na szczęście jeszcze zipie mój xbox, ale przestały wibracje działać.Co do tej generacji konsol to racja trochę im nie poszła.X360 jest awaryjny, a ps3 ma słabe gpu i trudny do programowania cpu i sztywno zadeklarowaną pamięć do grafiki i systemu.


Edmund McCry 13 listopada 2009, 18:56


Właśnie o tym mówie- konsole owej generacji (prócz Nintendo, które trzyma swój stały poziom) są nie przemyślane, a firmy nastawione są jedynie na zysk. Mój X360 miał już dwa RRoDy, a ostatnio wyłącza się z rzekomego przegrzewania, choć pracuje dopiero załóżmy 10 min. Za jakie grzechy, ja, użytkownik oryginałów muszę teraz owijać konsole w ręczniki i czekać na kolejnego RRoDa, by oddać sprzet na gwarancji? (Ogólna gwarancja już się skończyła). Kupując wieki temu takie konsole jak PSOne, PS2 czy DC, miałem gwarantowane, że sprzęt dożyje do końca danej generacji. I rzeczywiście tak było- nie musiałem się martwić, że zaraz mi się spali płyta główna. Grało się wtedy tysiące godzin i nic nie stanowiło problemów. Nawet prolemy PS2 z laserem były rzadkim przypadkiem, w porównaniu do tego co dzieje się teraz.


miki77 13 listopada 2009, 20:35


Fuck, miałem już długi komentarz rozpisany i oczywiście w magiczny sposób wyparował :/ Nie chce mi się go pisać drugi raz, więc rzucę tylko zdaniem do Eda - wyślij konsole już teraz do MS. Sam wysyłałem z "niby-RRODem" i wymienili mi sprzęt na nowy :)


iniemabana 14 listopada 2009, 11:27


zbanowani niewinoscia co do czasu sie pojawi ktos


siweeek pl 14 listopada 2009, 11:37


Dziękuję ci m$ że zbanowałeś moją konsolę i pokazałeś jaki byłem głupi modyfikując moją konsolę.
DZIĘKUJĘ


Deathraw 15 listopada 2009, 0:16


Cóż wiele z ludzi rozpacza, a nawet nie wie że konsolę można odbanować xD.Tylko wymaga to wiedzy, czasu, pieniędzy i umiejętności więc dla wielu nieopłacalne.


xaos 15 listopada 2009, 10:35


Tak naprawde każdy jest piratem lub każdy ma pirata w rodzinie, wśród swoich znajomych.  Problem piractwa jest bardzo złożony i nie sprowadza się moim zdaniem tylko do wyboru "ściągać czy kupić?". Zastanówcie się, gdyby któregoś dnia wszyscy się obudzili rano, piękna pogoda za oknem i brak piractwa - ZNIKNĘŁO. Wiecie jakie to by miało konsekwencje w światowej ekonomii, w handlu? Wiekszość firm tak naprawde zarabia na piractwie. Wszystkie odtwarzacze mp3, dvd z funkcja czytania divxow, mkv. i innych formatow. Myslicie, ze te firmy dodały te funckje do swoich sprzetow z mysla o ludziach ktorzy ripują swoje orginalne filmy dvd tylko po to by na tym samym odtwarzaczu ogladać je w gorszej jakosci dvix? To samo tyczy sie muzyki - wszyscy kupują oryginalne płyty swoich wykonawcow po to by konwertowac utwory do dużo słabszego jakościowo formatu jakim jest format mp3? Zaniechanie piractwa na Świecie wstrząsneło by światowym rynkiem. To samo tyczy się Microsoftu.  Ponoć tylko ostatniego czasu rozdał 2 mln BANÓW. Przecież wiekszość z tych ludzi miała wykupione abonamenty GOLD.
Podsumowując, z piractwem trzeba walczyć ale nie w taki sposób. Ten kto dostał Bana nie kupi drugiej konsoli i nie bedzie od teraz wydawal 200zł na gry kiedy to jeszcze do niedawna wydawał 6zł (cena jednej plyty Verbatim DVD+DL) ....Zakupi drugą konsole, znów ją przerobi i bedzie po prostu grał offline bez podlaczania sie do uslugi Xbox life.
 
PS: Wyobrażacie sobie jaka to jest skala w Polsce? Kilka dni temu wchodze do sklepu i proszę sprzedawce o plyte dwuwarstwową sprzedawca stwierdza...." ..te do xboxa, tak?"...no coment:)


MrMARKO 15 listopada 2009, 12:28


lokomotywa napisał:

dostałem bana czy moge odzyskac tag gracza na nowej konsoli pozd.i moje punkty mp gs.

 tak tag odzyskasz i punkty


MrMARKO 15 listopada 2009, 12:44


… w naszym kraju piractwo to norma obyczajowa, taka mentalność Polaka, zawsze będzie próbował kombinować i omijać legal, wiem to z autopsji, pomimo tego, że stać mnie na gierki to jednak bawiłem się w przerobienie. Mam nadzieję, że nowe pokolenie graczy będzie uświadomione. Ja zaczynałem grac na ZX Spectrum i od zawsze człowiek kombinował. Co do Banów nadal rozdają, wczoraj znajomy dostał, cieszył się, że przeżył fale ataków jednak go też dopadło…


lokomotywa 15 listopada 2009, 17:59


wielkie dzieki mrmarko a czy jak bede mial konsole nie przerobiona arcadedysk z moim dyskiem ktory jest tak ze nie moge nagrac kopie gry czy bede mogl poloczyc sie livem


darek.as 15 listopada 2009, 18:26


No niewiem czy nareszcie mnie zbanowali i paru znajomych teras kupie PS3 Xbox papa a tak wiezyłem w ye konsole ale sie zawiodłem!!! jump ban


miki77 15 listopada 2009, 20:05



Podsumowując, z piractwem trzeba walczyć ale nie w taki sposób. Ten kto dostał Bana nie kupi drugiej konsoli i nie bedzie od teraz wydawal 200zł na gry kiedy to jeszcze do niedawna wydawał 6zł (cena jednej plyty Verbatim DVD+DL)


Czy ja wiem, osobiście znam kilka osób, które drugiej konsoli nie zamierzają już przerabiać.
 
darek.as napisał:

teras kupie PS3

 Czyli jednak mamy kasę na gierki, co? ;)


MrMARKO 15 listopada 2009, 22:23


cytat z jednej stronki
Bo zabezpieczenia antypirackie są po to, by ktoś je złamał? Niemal 1 na 20 posiadaczy zmodyfikowanych konsol Xbox 360, w wyniku ostatniej akcji firmy Microsoft nie mogło uzyskać dostępu do usługi Xbox Live, ani instalować gier na dysku twardym. Wiele różnych modyfikacji umożliwia między innymi instalację alternatywnych systemów operacyjnych, instalację pirackich kopii gier, używania rozszerzeń Windows Media Center, itp.
Microsoft poinformował, że posiadacze zmodyfikowanych konsol mogą przenieść dane swoich kont tylko na inne urządzenie, a więc zachęca do zakupu kolejnego egzemplarza konsoli Xbox 360.
Firma Microsoft chcąc zapobiec powiększaniu się ilości zmodyfikowanych egzemplarzy postanowiła jednorazowo zablokować co najmniej 600.000 urządzeń, choć z wielu szacunków wynika, że w rzeczywistości liczba ta jest o 400.000 większa.
W sieci już pojawiła się "poprawka", która została sprawdzona na konsolach Xbox 360 z napędem DVD TS-H943. Wersja dla napędu firmy Hitachi jeszcze jest opracowywana. W wyniku użycia "poprawki" konsola nie podlega sprawdzeniu legalności, a wszystkie zablokowane funkcje są przywracane.
Autorzy "poprawki" ostrzegają jednak, że każdy używa jej na własną odpowiedzialność i dodają, że jej wykorzystanie może łamać umowę licencyjną.
 
 

Takie coś znalazłem…
Co do dysku to nie wiem słyszałem, że wystarczy zrobić format i dyski zamienić z inną konsolą i działają normalnie. Ja swój zbanowany dysk wsadziłem do nowego X i zrobiłem odzyskiwanie konta, niestety próba się nie powiodła nie chciał zaimportować konta. Co ciekawe gdy podłączyłem się ze starą konsolą do XBL został wyjęty dysk gdy dostałem Bana pomimo tego dysk i tak ma Bana, czyli wydaje mi 
się, że problem  
leży po stronie konsoli nie dysku.

Nie pojmuję niektórych graczy obrazili  
się na Microsoft i twierdzą, że kupią PS3 – a co to zmieni  
tak czy siak trzeba będzie grać na oryginale, ja wybrałem X. Miałem w domu PS3 przez rok i sprzedałem jak dla mnie to totalna kupa jedyne co fajowego było  
 
to gra MGS, Headset od gry SOCOM i to że można ładować pad, tak po za tym nic ciekawego. Blu-ray to nie wszystko osobiście wole stacjonarny przynajmniej odtwarza DviX formaty H264 i inne tam takie ( zwykły Samsung 1600 ). Mam nadzieję, że 
w tym cytacie powyżej jest nadzieja reaktywację X




Dodaj swój komentarz

Autor:  
Komentarz:
Upewnij się, że Twoja wypowiedź nie łamie Regulaminu!

Dodaj komentarz
Mapa Serwisu | o XboxSpot | Kontakt| Reklama | Współpraca | Praca Designed by Piyo
Coded by SikalafO
Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze znajomością oraz akceptacją Regulaminu.
© 2004 - 2011 XboxSpot