Bodycount - FPS w najczystszej postaci
|
XboxSpot » Aktualności »
|
|
Autor:
Ruther
Opublikowano:
9 marca 2010, 22:25
Odsłon:
639
»Skomentuj...
|
|
|
|
Pamiętacie BLACK z pierwszego Xboxa? A jakżeby go można było zapomnieć. Tytuł miażdżył wręcz konkurencję swoją grafiką. Mówiono, że wyciskał z konsoli ostatnie soki, co na pewno było widać. Teraz jego twórca, Stuart Black, powraca z Bodycount - shooterem w najczystszym tego słowa znaczeniu.
Codemasters obiecują, że produkcja dostarczy nam rozrywki na wiele godzin. Będzie zniszczalne środowisko, świetna grafika i ogólna rozpierducha. Wszystko co tygryski lubią najbardziej, można by rzec.
Z fabułą jest trochę dziwna sytuacja, ponieważ... skądś ją już właściwie znamy. My, jako gracz, będziemy niszczyć "Cele" (chodzi o przeciwników) w świecie nazwanym "Siecią" (Network, po angielskiemu), coś takiego. Podobna sytuacja miała miejsce w filmie Gamer, który niestety nie okazał się zbyt wielkim hitem. Powracając do gry - w galerii czeka na was parę screenshotów.
Źródło: kotaku.com
|
Edmund McCry
10 marca 2010,
7:51
Nareszcie ;) Jestem ciekaw jak wykombinują system leczenia. Będą znowu apteczki, czy może samoregeneracja. Zapowiada się niezły shooter :)
Dodaj swój komentarz
|
|
|
|
|
|